Pato mówi 'basta': Były gwiazdor Milanu potwierdza zakończenie kariery i rozważa zostanie właścicielem klubu

Jarosław ZającJarosław Zając
24 lipca 2025 15:44
Pato mówi 'basta': Były gwiazdor Milanu potwierdza zakończenie kariery i rozważa zostanie właścicielem klubu

Były gwiazdor AC Milan, Alexandre Pato, oficjalnie ogłosił zakończenie swojej piłkarskiej kariery. 35-letni Brazylijczyk, który przez sześć lat występował w barwach włoskiego giganta, zdecydował się powiesić buty na kołku po niemal dwuletniej przerwie od gry. Decyzja ta podyktowana jest chęcią skupienia się na życiu rodzinnym i obserwowaniu, jak dorasta jego półtoraroczny syn Benjamin.

W skrócie:

  • Alexandre Pato w wieku 35 lat kończy piłkarską karierę po prawie dwuletniej przerwie od gry
  • Głównym powodem zakończenia kariery jest chęć poświęcenia czasu rodzinie, szczególnie synowi Benjaminowi
  • Brazylijczyk rozważa przyszłość jako działacz lub właściciel klubu, ale raczej nie jako trener

Rodzina ważniejsza niż futbol - nowy rozdział w życiu Pato

"Kiedy byłem w São Paulo, a moja żona Rebecca była w ciąży, po raz pierwszy zdałem sobie sprawę, że chodzenie na treningi nie było już dla mnie priorytetem. Chciałem być z nią cały czas" - wyznał Alexandre Pato w rozmowie z La Gazzetta dello Sport.

Ostatnim klubem w karierze Brazylijczyka było São Paulo, ale jego najbardziej udany okres przypadł na lata spędzone w AC Milan (2007-2013). To właśnie we Włoszech Pato zbudował swoją reputację jako jeden z najbardziej utalentowanych napastników swojego pokolenia, choć kontuzje znacząco zahamowały jego rozwój.

"Teraz, gdy Benjamin jest już z nami, chcę obserwować, jak dorasta. Nie chcę przegapić ani jednej chwili z nim. Ma już półtora roku i już kopie piłkę" - dodał z dumą Pato, sugerując, że piłkarskie geny mogą być dziedziczne.

Co ciekawe, Brazylijczyk nie zamierza całkowicie zrywać z futbolem. Rozważa przyszłość w roli działacza lub nawet właściciela klubu.

"Kto wie... Nie sądzę, żebym został trenerem, a przynajmniej tak teraz myślę. Może jako menadżer lub właściciel klubu. Zdobyłem dużo doświadczenia w swojej karierze i mogę się nim dzielić z zawodnikami. Chciałbym to robić" - stwierdził były napastnik.

Pato zakończył karierę z imponującym dorobkiem, choć wielu ekspertów uważa, że mógł osiągnąć znacznie więcej, gdyby nie liczne kontuzje. W szczytowym momencie kariery był uznawany za jednego z najbardziej obiecujących napastników na świecie, ale jego potencjał nie został w pełni wykorzystany.

Decyzja Brazylijczyka o priorytetowym traktowaniu rodziny z pewnością zasługuje na szacunek. W świecie profesjonalnego sportu, gdzie presja i oczekiwania są ogromne, wybór życia rodzinnego zamiast przedłużania kariery za wszelką cenę pokazuje dojrzałość i świadomość tego, co naprawdę jest ważne w życiu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!