Paris Saint-Germain wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Yana Diomandé, 19-letniego zawodnika RB Lipsk. Jak donoszą media, zainteresowanie paryżan Julianem Alvarezem z Atletico Madryt wyraźnie słabnie. Mistrzowie Francji zamierzają teraz zintensyfikować działania w sprawie młodego talentu, który znajduje się również na liście życzeń Liverpoolu.
PSG jest gotowe zapłacić Atletico Madryt kwotę, jakiej klub oczekuje za Alvareza, ale sam piłkarz wciąż zwleka z podjęciem ostatecznej decyzji. Reprezentant Argentyny podobno preferuje przenosiny do Barcelony, która złożyła już wcześniej nieudaną ofertę za byłego napastnika Manchesteru City. Władze klubu z Paryża mają jasną zasadę i chcą sprowadzać tylko tych graczy, którzy wykazują silną chęć gry w ich barwach, dlatego niezdecydowanie Alvareza chłodzi ten temat.
Walka o Diomandé i plany Liverpoolu
Rozmowy z Diomandé już trwają, choć jego kontrakt z RB Lipsk obowiązuje aż do 2030 roku. PSG musi jednak liczyć się z poważną konkurencją ze strony Liverpoolu, który bacznie obserwuje sytuację nastolatka. Klub z Merseyside szuka wzmocnień w ataku po rozczarowującym sezonie, który zakończył się odejściem trenera Arne Slota. Na liście życzeń angielskiego zespołu, oprócz Diomandé, znajduje się także Bradley Barcola z PSG.
