Papszun zabrał głos ws. gróźb z ust kibiców. „Bandytyzm”

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
12 lutego 2026 09:26
Papszun zabrał głos ws. gróźb z ust kibiców. „Bandytyzm”

Przed nadchodzącym spotkaniem z GKS-em Katowice trener Papszun odniósł się do incydentów z udziałem kibiców, do których doszło po meczu zremisowanym meczu z Arką Gdynia.

Najbliższym wyzwaniem dla warszawskiej drużyny będzie zaplanowany na jutro (13 lutego, godz. 20:30) wyjazdowy mecz z GKS-em Katowice. Podczas konferencji prasowej trener podkreślił, że wierzy przede wszystkim w solidne przygotowanie, choć liczy na odmianę losu w nadchodzący „piątek trzynastego”.

– Bardziej wierzę w efekt pracy, a nie w to, żeby mieć farta. Potrzebujemy jednak trochę szczęścia, bo ostatnio nam go brakowało. Wierzę, że w meczu z GKS-em, w piątek trzynastego, trochę tego szczęścia będzie – stwierdził szkoleniowiec.

Papszun wystosował również bezpośrednią prośbę do sympatyków o jedność podczas samej rywalizacji na boisku. 

W trakcie spotkania z dziennikarzami nie zabrakło pytania o głośny w mediach incydent, do którego doszło po meczu z Arką. Kibice Legii skierowali wtedy pod adresem zawodników groźbę o treści: „A jak spadniemy, to wszystkich was zaj***iemy”. Papszun, choć przyznał, że rozumie frustrację trybun, wyraźnie potępił formę tego przekazu.

– Oczywiście rozumiem rozgoryczenie i emocje, które towarzyszą naszym występom. Kibice oczekują po postu zwycięstwa i o to musimy się jeszcze bardziej postarać. To wszystko musi mieć jednak wymiar graniczny. Nie może iść w kierunku bandytyzmu – powiedział trener.

Szkoleniowiec zapewnił, że zespół robi wszystko, aby poprawić wyniki.

– Kibice muszą wiedzieć, że ciężko pracujemy, żeby z tej sytuacji wyjść. Chcę, żeby kibice wiedzieli, że pracujemy, aby wyjść z tej sytuacji – podsumował.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!