Corentin Moutet ostro odpowiedział Danielle Collins po jej występie w Tennis Channel. Amerykanka, pełniąca rolę komentatorki, zarzuciła tenisiście próby flirtu podczas turnieju w Miami. Francuz nie zamierzał milczeć i w mediach społecznościowych uderzył bezpośrednio w byłą siódmą rakietę świata.
Konflikt wybuchł w programie Storytime With Danielle, gdzie Collins opowiadała o rzekomym zaczepianiu jej przez Mouteta podczas treningów. Tenisistka twierdziła, że zawodnik pisał do niej wiadomości prywatne i obserwował jej profil, dopóki nie ogłosiła publicznie, że nie interesują jej niscy mężczyźni. Według relacji Collins, Moutet miał ponownie nawiązać kontakt zeszłej nocy, dopytując, czy widziała jego ostatnie asy serwisowe. Amerykanka skwitowała to stwierdzeniem, że aby z nią flirtować, gracz musi mieć znacznie lepszy serwis.
Ostra riposta i zarzuty o kłamstwo
Moutet, zajmujący obecnie 33. miejsce w rankingu ATP, zareagował furią na te doniesienia. Podkreślił, że nigdy nie obserwował Collins w mediach społecznościowych, a to ona miała zabiegać o wspólny występ w grze mieszanej. Tenisista publicznie zapytał stację Tennis Channel, jak mogą pozwalać na wygłaszanie takich bzdur na antenie. Dodał również, że Collins jest gotowa powiedzieć cokolwiek, byle tylko ludzie o niej mówili, i zasugerował, że powinna nauczyć się kochać samą siebie zamiast szukać atencji w tak desperacki sposób.
Sprawa budzi tym większe emocje, że Collins już wcześniej wywołała poruszenie swoim profilem w aplikacji randkowej. Finalistka Australian Open 2022 zaznaczyła w nim wyraźnie, że szuka mężczyzny o konkretnym wzroście i nie toleruje kłamstw w tej kwestii. Moutet, mający 180 cm wzrostu, uznał całą historię za całkowicie zmyśloną. Na ten moment Amerykanka, która od sierpnia zeszłego roku nie startuje w turniejach, nie odniosła się do mocnych słów swojego kolegi z kortu.
