Ostatnie ostrzeżenie dla Goncalo Feio. Trener Radomiaka ma o czym myśleć!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
19 lutego 2026 11:07
Ostatnie ostrzeżenie dla Goncalo Feio. Trener Radomiaka ma o czym myśleć!

Roman Kołtoń w ostrych słowach skomentował postawę Goncalo Feio, sugerując, że trener Radomiaka znalazł się w punkcie zwrotnym swojej kariery. Według dziennikarza, dalsza praca Portugalczyka w zawodzie zależy od tego, czy zdoła on zmienić swoje dotychczasowe, kontrowersyjne zachowanie.

W rozmowie z portalem „Meczyki” Roman Kołtoń odniósł się do najnowszego skandalu z udziałem szkoleniowca Radomiaka, który po meczu z Koroną Kielce oskarżył sędziów o przyjmowanie korzyści majątkowych. Dziennikarz wskazał, że warsztat trenerski to tylko jeden z elementów składowych sukcesu, a fundamentem musi być szacunek do własnej profesji.

„Myślę, że to ostatnie oskarżenie w życiu pełnym wrażeń Goncalo Feio, jeśli chce on być poważnym trenerem. Jeżeli chce pracować w tym zawodzie i chce być traktowany poważnie, to sam siebie musi poważnie traktować” – ocenił bez ogródek Kołtoń.

Dodał również, że bycie szkoleniowcem wiąże się z szeroką odpowiedzialnością, a zadanie osoby pełniącej taką funkcję to nie tylko prowadzenie zajęć.

Mimo krytycznej oceny incydentu z arbitrami, Kołtoń zauważył, że Portugalczyk wciąż dysponuje atutami, które mogą mu pomóc w międzynarodowej karierze. Kluczowe jest jednak, aby wsparcie logistyczne szło w parze z dojrzałością emocjonalną samego zainteresowanego.

„Ma potężnego menedżera za sobą, dlatego nie tylko rynek Polski jest dla niego otwarty, ale musi sam siebie zacząć poważnie traktować” – podsumował dziennikarz.

Przypominamy, że Komisja Ligi ukarała Feio dyskwalifikacją na pięć spotkań oraz grzywną w wysokości 20 tysięcy złotych za publiczne oskarżenia o charakterze korupcyjnym. Dla szkoleniowca oznacza to brak dostępności dla drużyny na ławce podczas spotkań z Jagiellonią, Niecieczą, GKS-em Katowice, Legią Warszawa oraz Piastem Gliwice.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!