Oskarżył fanów o rasizm, a policja nie znalazła żadnych dowodów - Vinicius wymyślił aferę?

Jarosław ZającJarosław Zając
9 września 2025 04:01
Oskarżył fanów o rasizm, a policja nie znalazła żadnych dowodów - Vinicius wymyślił aferę?

Sprawa rzekomych rasistowskich okrzyków skierowanych w stronę Viniciusa Juniora podczas meczu z udziałem Real Oviedo pozostaje nierozstrzygnięta. Prezydent klubu, Martin Pelaez, w najnowszym wywiadzie dla Marki ujawnił, że pomimo trwającego śledztwa, służby nie odnalazły dotąd żadnych dowodów potwierdzających te oskarżenia.

W skrócie:

  • Policja kontynuuje dochodzenie w sprawie domniemanych rasistowskich okrzyków wobec brazylijskiego gwiazdora Realu Madryt
  • Prezydent klubu z Oviedo wyraził pełne zaufanie do zachowania swoich kibiców, którzy "zawsze wyznaczali standardy"
  • Kontrowersyjny film z rzekomymi rasistowskimi okrzykami pojawił się w sieci kilka dni po meczu z Królewskimi

Śledztwo bez przełomu, ale wciąż trwa

Sprawa potencjalnych rasistowskich zachowań wobec Viniciusa Juniora wciąż pozostaje otwarta, choć jak przyznaje prezydent Real Oviedo, do tej pory nie znaleziono dowodów na takie incydenty.

"Policja nadal prowadzi dochodzenie, i jak tylko otrzymamy jakiekolwiek rezultaty lub odkryjemy choćby najmniejszy trop, ukarzemy sprawcę. Mamy pełne zaufanie do zachowania naszych kibiców; nasi fani zawsze wyznaczali standardy, i ten dzień nie był wyjątkiem. Jeśli do tej pory nic nie wyszło na jaw, to dobra wiadomość — bo gdyby było coś na rzeczy, już byśmy o tym wiedzieli" — powiedział Martin Pelaez w rozmowie z Marką.

Kontrowersja, która pojawiła się po meczu

Cała sprawa wybuchła pod koniec sierpnia, kilka dni po spotkaniu z Realem Madryt. W internecie pojawił się wówczas film, na którym rzekomo słychać rasistowskie okrzyki skierowane w stronę brazylijskiego skrzydłowego.

Prezydent Real Oviedo natychmiast zareagował na te doniesienia deklarując pełną gotowość klubu do współpracy w celu identyfikacji i ukarania potencjalnych sprawców.

Vinicius Junior regularnie staje się celem rasistowskich ataków na hiszpańskich stadionach, co wielokrotnie wywoływało burzliwe dyskusje w środowisku piłkarskim. Sam zawodnik konsekwentnie nagłaśnia te przypadki, domagając się od władz piłkarskich i klubów zdecydowanej reakcji.

Wsparcie dla kibiców, ale gotowość do działania

Prezydent klubu z Oviedo wyraźnie stoi po stronie swoich fanów, podkreślając ich wzorowe zachowanie zarówno podczas wspomnianego meczu, jak i przy innych okazjach. Jednocześnie zapewnia, że jeśli śledztwo przyniesie jakiekolwiek dowody na rasistowskie zachowania, klub nie zawaha się przed podjęciem odpowiednich kroków.

Brak konkretnych dowodów po kilku tygodniach dochodzenia może sugerować, że oskarżenia były nieuzasadnione, choć ostateczne wnioski będzie można wyciągnąć dopiero po zakończeniu oficjalnego śledztwa prowadzonego przez policję.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!