Oscar Piastri ma problem z nowymi przepisami. Koniec marzeń?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
10 lutego 2026 19:10
Oscar Piastri ma problem z nowymi przepisami. Koniec marzeń?

Oscar Piastri przyznał, że jego ambicje dotyczące zdobycia tytułu mistrzowskiego w obliczu rewolucji regulaminowej w 2026 roku stoją pod wielkim znakiem zapytania, a on sam musi zmierzyć się z brakami, które wcześniej kosztowały go zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Australijczyk ma pełną świadomość, że jeśli nie wyeliminuje problemów z jazdą na nawierzchniach o niskiej przyczepności, nowe wymagania techniczne ostatecznie pogrzebią jego szanse na sukces.

Mimo ogromnego talentu, Oscar Piastri boryka się z fundamentalnym problemem, który może przekreślić jego przyszłość w nowej erze Formuły 1. Największą słabością 24-latka pozostaje jazda na torach o niskiej przyczepności. To właśnie ten mankament stał się przyczyną utraty prowadzenia w klasyfikacji generalnej w ubiegłym sezonie.

Głos w sprawie zabrał legendarny Martin Brundle. Dziennikarz postawił sprawę niezwykle twardo, mówiąc bezpośrednio do kierowcy, że ten musi „naprawić ten aspekt swoich występów”, jeśli faktycznie zamierza zostać mistrzem świata. Piastri wie, że bez tej zmiany, nadchodzące przepisy tylko uwypuklą jego braki. Eksperci sugerują nawet, że Australijczyk „musi zacząć poważniej traktować pracę w symulatorze”, co jest obecnie znakiem rozpoznawczym Maxa Verstappena.

Nadchodzący sezon 2026 to dla Piastriego wielka niewiadoma, a on sam nie ukrywa, że nowe przepisy mogą być dla niego „złą wiadomością”. Kierowcy będą musieli zarządzać baterią podczas okrążenia, walczyć z „nieznajomym turbo lagiem” oraz przyzwyczaić się do „innego wyczucia samochodu” spowodowanego aktywną aerodynamiką. Nelson Valkenburg w podcaście „The Race F1” nie gryzł się w język, oceniając szanse lidera McLarena:

„Dla mnie to Piastri może być tym, który będzie miał pewne trudności, ponieważ widzieliśmy, jak zmaga się z określonymi typami torów w specyficznych okolicznościach i przez trzy lata nie zawsze był w stanie je opanować”.

Valkenburg dodał również, że te słabości „prawdopodobnie kosztowały go tytuł mistrza świata w zeszłym roku”. Choć Piastri jest uznawany za inteligentnego kierowcę, co teoretycznie powinno ułatwić mu obsługę nowych systemów, konkluzja jest brutalna: jeśli nie nastąpi przełom w jeździe na śliskiej nawierzchni, „jego szanse na mistrzostwo mogą być już przekreślone”.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!