Koniec długiego oczekiwania i gry z bólem. Jude Bellingham w końcu zdecydował się na operację kontuzjowanego barku, z którym zmaga się od listopada 2023 roku. Angielski pomocnik Realu Madryt przejdzie zabieg w środę w Londynie, co oznacza dla niego długą przerwę w grze. Madrycki klub będzie musiał poradzić sobie bez swojej gwiazdy przez nawet trzy miesiące.
W skrócie:
- Bellingham przejdzie operację zwichnięcia lewego barku w środę 15 lipca w Londynie
- Kontuzja towarzyszy mu od 20 miesięcy, mimo to rozegrał 100 meczów (86 dla Realu, 14 dla Anglii)
- Czas rekonwalescencji wyniesie 2-3 miesiące, opuści do 10 meczów, w tym początek Ligi Mistrzów
20 miesięcy bólu i wreszcie decyzja o operacji Bellinghama
"Mam zaplanowaną operację po Klubowych Mistrzostwach Świata. Czekam już bardzo długo i kończy mi się cierpliwość. Lekarze, fizjoterapeuci... wszyscy są niesamowici, bardzo mi pomagają przed każdym meczem. Ale chcę już czuć się wolny" - mówił Bellingham po meczu z Pachucą podczas Klubowych Mistrzostw Świata, w którym został wybrany MVP spotkania.
Koszmar 22-letniego pomocnika rozpoczął się 5 listopada 2023 roku. W pierwszych minutach meczu ligowego przeciwko Rayo Vallecano na Santiago Bernabeu, Bellingham uklęknął, by przyjąć piłkę klatką piersiową i przekazać ją do kolegi z drużyny, ale nieszczęśliwie upadł. Rezultat? Zwichnięcie lewego barku, które towarzyszy mu do dziś. Opuścił wówczas kilka meczów z Realem i reprezentacją, ale poza noszeniem specjalnej ochraniacza na barku, kontynuował grę, jakby nic się nie stało.
Bellingham odkładał operację dla dobra klubu i reprezentacji
Pomocnik Realu Madryt długo odwlekał decyzję o operacji, by nie zaszkodzić interesom "Królewskich" i swojej reprezentacji w wyjątkowo napiętym kalendarzu, z dwoma letnimi turniejami bez odpoczynku. W poprzednim sezonie dotarł z Anglią do finału Mistrzostw Europy, a w tym roku z Realem Madryt awansował do półfinału Klubowych Mistrzostw Świata.
Teraz jednak nadszedł czas na przerwę. Bellingham opuści pierwsze osiem kolejek La Liga oraz dwa początkowe mecze Ligi Mistrzów. To duży cios dla Realu Madryt, ale konieczny, by ich gwiazda mogła wreszcie wrócić na boisko w pełni sił. Łącznie przez 20 miesięcy Anglik rozegrał 100 meczów z kontuzjowanym barkiem - to pokazuje jego determinację i poświęcenie dla piłki.
