Oleksandr Usyk zdradza plany po zakończeniu kariery: "Może zostanę trenerem dla moich synów"

Jarosław ZającJarosław Zając
17 lipca 2025 12:11
Oleksandr Usyk zdradza plany po zakończeniu kariery: "Może zostanę trenerem dla moich synów"

Ukraiński mistrz bokserski Oleksandr Usyk udzielił wywiadu DAZN przed zbliżającą się walką z Danielem Dubois, zaplanowaną na 19 lipca. W rozmowie z dziennikarzami ujawnił swoje plany na przyszłość po zakończeniu kariery bokserskiej. Usyk nie zamierza całkowicie odchodzić od sportu, który dał mu sławę i uznanie na całym świecie, a jego nowe ambicje mogą być równie imponujące jak dotychczasowa kariera.

W skrócie:

  • Usyk zapowiedział, że walka z Dubois będzie przedostatnim pojedynkiem w jego karierze
  • Po zakończeniu kariery chciałby pozostać w boksie i pomagać młodym zawodnikom, szczególnie swoim synom
  • Ukrainiec zaprzeczył twierdzeniom Tysona Fury'ego o trzeciej walce między nimi w kwietniu 2026 roku

Od czempiona do mentora - nowy rozdział w życiu Usyka

Oleksandr Usyk nie należy do tych sportowców, którzy po zakończeniu kariery chcą całkowicie odciąć się od swojej dyscypliny. W wywiadzie dla DAZN ukraiński mistrz wyraźnie zaznaczył, że nawet po zawieszeniu rękawic na kołku, boks pozostanie ważną częścią jego życia.

"Może zostanę trenerem dla moich synów" - powiedział Usyk, otwierając tym samym furtkę do nowego rozdziału w swojej sportowej historii.

Co ciekawe, Usyk ma już upatrzonego pierwszego podopiecznego. Jak sam przyznał, prawdopodobnie byłby to jego syn Mykhailo, który wykazuje większe zainteresowanie boksem, w przeciwieństwie do brata Kyrylo, bardziej pasjonującego się judo. Ta rodzinna dynamika pokazuje, jak głęboko sport jest zakorzeniony w DNA rodziny Usyków.

Kiedy dziennikarz zapytał mistrza, czy jego synowie mogliby kiedyś zostać olimpijczykami, Ukrainiec odpowiedział z charakterystyczną dla siebie szczerością i ciepłem - gdyby to się stało, byłby "najszczęśliwszym ojcem na świecie". To poruszające wyznanie pokazuje inną stronę twardego w ringu zawodnika - czułego i ambitnego ojca, który pragnie przekazać swoją wiedzę i pasję kolejnemu pokoleniu.

Warto też odnotować, że Usyk stanowczo zaprzeczył plotkom rozpowszechnianym przez Tysona Fury'ego o planowanej trzeciej walce między nimi w kwietniu 2026 roku. Ukrainiec w swoim stylu uciął spekulacje, co może sugerować, że faktycznie planuje zakończyć karierę po dwóch kolejnych pojedynkach.

Dla świata boksu zbliżające się odejście Usyka będzie niewątpliwie ogromną stratą. Jednak jeśli rzeczywiście zdecyduje się on na trenerską ścieżkę, możemy być pewni, że jego wiedza, doświadczenie i unikalne podejście do sportu zostaną przekazane następnym pokoleniom bokserów. A to może być równie cenne jak wszystkie jego mistrzowskie pasy razem wzięte.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!