Sytuacja kadrowa Girony po zakończeniu sezonu 2025/2026 staje się coraz trudniejsza. Jak informuje ceniony dziennikarz Matteo Moretto, jeden z najbardziej perspektywicznych zawodników drużyny, Arnau Martínez, znalazł się na celowniku kilku europejskich klubów. 23-letni prawy obrońca, który mimo trudnego roku dla zespołu indywidualnie prezentował solidną formę, może skorzystać ze specjalnego zapisu w swojej umowie. Według doniesień medialnych, spadek Girony z hiszpańskiej elity spowodował obniżenie klauzuli odstępnego w kontrakcie zawodnika do poziomu zaledwie 8 milionów euro.
Arnau Martínez
Girona→Real Betis
Najpoważniejszym kandydatem do pozyskania Hiszpana wydaje się być Real Betis. Klub z Sewilli poszukuje wzmocnień na bokach obrony, a Martínez idealnie wpisuje się w profil nowoczesnego defensora, który potrafi aktywnie wspierać akcje ofensywne. W minionej kampanii La Liga zawodnik rozegrał 35 spotkań, w których zdobył dwie bramki i zanotował trzy asysty, spędzając na boisku ponad 2600 minut. Matteo Moretto na antenie Radio Marca sugerował, że zainteresowanie ze strony klubu grającego w europejskich pucharach jest bardzo konkretne, a przy nazwisku potencjalnego pracodawcy z Andaluzji pojawia się coraz więcej pozytywnych sygnałów.
Real Betis nie jest jednak osamotniony w wyścigu o podpis 12-krotnego reprezentanta Hiszpanii do lat 21. Atrakcyjna cena, będąca wynikiem degradacji Girony, przyciągnęła uwagę klubów z innych mocnych lig. Oprócz hiszpańskich mediów, o zawodniku głośno mówi się w kontekście angielskiego Fulham, włoskiego Lazio oraz holenderskiego PSV Eindhoven. Jeszcze na początku 2026 roku wartość rynkowa Martíneza była szacowana na kwoty rzędu 14-18 milionów euro, co sprawia, że obecna klauzula w wysokości 8 milionów euro jest postrzegana jako jedna z największych okazji transferowych tego lata.
Obecny kontrakt zawodnika z Gironą obowiązuje do czerwca 2027 roku, jednak wszystko wskazuje na to, że nie zostanie on wypełniony. Piłkarz, który dołączył do katalońskiego klubu w kwietniu 2021 roku, jest gotowy na kolejny krok w karierze i powrót na najwyższy szczebel rozgrywkowy. Na ten moment negocjacje trwają, a Real Betis stara się wyprzedzić konkurencję z Premier League i Serie A, wykorzystując chęć piłkarza do pozostania w ojczyźnie.