Koniec spekulacji w świecie Formuły 1! Max Verstappen podjął decyzję o pozostaniu w zespole Red Bull Racing, co kończy miesiące domysłów o jego potencjalnym transferze do Mercedesa. Równocześnie Mercedes oficjalnie potwierdzi wkrótce, że George Russell będzie kontynuował współpracę z zespołem, a jego partnerem zostanie młody talent - Kimi Antonelli.
W skrócie:
- Max Verstappen pozostanie w Red Bull Racing na sezon 2025 oraz 2026
- Mercedes postawi na duet George Russell - Kimi Antonelli w przyszłym sezonie
- Verstappen nie wyklucza kontynuowania kariery w F1 po ukończeniu 30 lat
Wielka saga transferowa Red Bulla i Mercedesa dobiega końca
Według informacji podanych przez szanowanego insidera Erika van Hoorena, holenderski kierowca nie tylko zostanie w Red Bull Racing na kolejny sezon, ale również ma ścigać się dla zespołu w 2026 roku. Co ciekawe, Verstappen nie może aktywować klauzuli wcześniejszego rozwiązania kontraktu, ale co ważniejsze - sam podjął decyzję o pozostaniu w zespole.
Jednocześnie, sytuacja w Mercedesie również się wyklarowała. W przyszłym sezonie za kierownicami bolidów "Srebrnych Strzał" zasiądą George Russell oraz młody włoski talent Kimi Antonelli. Oficjalne ogłoszenie tych decyzji ma nastąpić w najbliższym czasie.
Warto zauważyć, że Verstappen niedawno przyznał, iż nie wyklucza kontynuowania swojej kariery w Formule 1 po przekroczeniu granicy 30 lat. To interesująca deklaracja, biorąc pod uwagę, że wielokrotnie wcześniej mówił o możliwości wcześniejszego zakończenia kariery.
Toto Wolff, szef zespołu Mercedes, potwierdził wcześniej, że priorytetem zespołu jest utrzymanie Kimiego Antonellego i George'a Russella. Wygląda na to, że ten plan zostanie zrealizowany, co oznacza definitywny koniec spekulacji o przejściu Verstappena do niemieckiego zespołu.
Decyzja Verstappena o pozostaniu w Red Bullu może być zaskakująca w kontekście niedawnych napięć w zespole, szczególnie między jego ojcem Josem a szefem zespołu Christianem Hornerem. Jednak widocznie trzykrotny mistrz świata wciąż wierzy w projekt Red Bulla, szczególnie w kontekście dużych zmian regulaminowych nadchodzących w 2026 roku.
