Trent Alexander-Arnold został oficjalnie przedstawiony jako nowy zawodnik Realu Madryt. Angielski obrońca otrzymał koszulkę z numerem 12 i został ciepło przywitany przez prezesa klubu, Florentino Péreza, który podkreślił, że "Bernabéu na niego czeka".
Trent Alexander-Arnold na Santiago Bernabeu
Dwa dni po prezentacji Deana Huijsena, Real Madryt przedstawił kolejny głośny transfer. 26-letni Trent Alexander-Arnold, dotychczasowy filar Liverpoolu, związał się z "Królewskimi" nowym kontraktem. W czwartek zawodnik przeszedł standardowe testy medyczne, a następnie wziął udział w uroczystej ceremonii.
Podczas prezentacji Anglik otrzymał koszulkę z numerem 12, który przez wiele lat należał do legendy madryckiego klubu, Marcelo.
Transfer został sfinalizowany na kilka tygodni przed wygaśnięciem kontraktu Alexandra-Arnolda z Liverpoolem. Real Madryt zapłacił 10 milionów euro rekompensaty, aby móc zarejestrować zawodnika przed zbliżającymi się Klubowymi Mistrzostwami Świata i umożliwić mu występ w tym turnieju.
Perez: Przeżyjesz tu wyjątkowe chwile
Prezes Florentino Perez wygłosił na cześć nowego nabytku długie przemówienie:
"Do Madrytu przybywa jeden z najlepszych obrońców na świecie, zawodnik, który wygrał wszystko. Wiem, co dla ciebie znaczy gra dla Realu Madryt i nigdy tego nie zapomnimy" – mówił Perez.
Prezes zwrócił się również bezpośrednio do piłkarza, nawiązując do jego przeszłości i przyszłości:
"Przychodzisz z Liverpoolu, drogiego nam klubu, gdzie zdobyłeś dziewięć trofeów i stałeś się legendą. Musisz być dumny ze wszystkiego, co osiągnąłeś. Teraz Bernabéu na ciebie czeka, gdzie przeżyjesz wyjątkowe chwile. W Madrycie znajdziesz wspaniałą rodzinę i wielkiego przyjaciela, Jude'a Bellinghama. Naszym kolejnym wyzwaniem są Klubowe Mistrzostwa Świata" - kontynuował.
Na zakończenie Perez dodał:
"Do naszego klubu dołącza jedna z wielkich postaci światowego futbolu. Dziękuję, Trent, że przybyłeś do swojego nowego domu".
