Śląsk Wrocław pozyskał na zasadzie wypożyczenia z Rapidu Bukareszt 22-letniego słowackiego napastnika Timoteja Jambora. Zawodnik, który w nowym zespole będzie występował z numerem 10, ma wesprzeć klub w walce o awans do Ekstraklasy.
Timotej Jambor trafił do Wrocławia w ramach wypożyczenia, które obowiązywać będzie do końca bieżącego sezonu. W umowie między Śląskiem a Rapidem Bukareszt zawarto również klauzulę opcji wykupu definitywnego. We wrocławskim klubie Słowak podejmie rywalizację o miejsce w składzie z Przemysławem Banaszakiem oraz Damianem Warchołem. Dyrektor sportowy klubu, Rafał Grodzicki, podkreśla strategiczne znaczenie tego ruchu:
„W tej rundzie chcemy grać nieco inaczej pod względem ustawienia, dlatego sprowadzenie kolejnego napastnika było konieczne. Wierzę, że Timotej swoją pracą i zaangażowaniem będzie odpowiednim piłkarzem do rywalizacji na pozycji numer 9, a jednocześnie zwiększy wachlarz naszych możliwości w trakcie meczów. Jestem przekonany, że przy jego jakości także inni zawodnicy będą wyglądać jeszcze lepiej”.
Sam zawodnik deklaruje gotowość do podjęcia nowego wyzwania.
Jambor to piłkarz z bogatym doświadczeniem w słowackiej piłce młodzieżowej, wywodzący się z rodziny o sportowych tradycjach – jego ojciec, Milan, zasłynął zdobyciem gola przeciwko FC Barcelonie w 2003 roku.
Timotej swoją karierę rozwijał w akademii MSK Ziliny, gdzie w pierwszej drużynie wystąpił 102 razy, notując 22 bramki i 9 asyst. Dał się poznać szerszej publiczności w sezonie 2021/22, kiedy w młodzieżowej Lidze Mistrzów zdobył pięć bramek w sześciu meczach.
W lipcu 2024 roku napastnik został kupiony przez Rapid Bukareszt za milion euro, jednak po problemach z wywalczeniem miejsca w podstawowym składzie, był wypożyczony z powrotem do Ziliny.
Nowy nabytek Śląska jest również etatowym reprezentantem kadr młodzieżowych swojego kraju (blisko 50 występów). Pełnił funkcję kapitana podczas Mistrzostw Świata U20, gdzie dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a także brał udział w Mistrzostwach Europy U21.
