Al Hilal, aktualny mistrz Saudi Pro League, przygotowuje rewolucję na przyszły sezon. Pomimo faktu, że czwartkowa porażka ich rywala Al Ittihad ponownie włączyła klub do walki o mistrzostwo, władze saudyjskiego giganta uważają, że niezbędne są poważne zmiany zarówno w strukturach, jak i w obecnej kadrze zespołu.
Najważniejsze informacje:
- Al Hilal poważnie zabiega o trenera Interu Mediolan, Simone Inzaghiego
- Prezes saudyjskiego klubu był już w Mediolanie na rozmowach z włoskim szkoleniowcem
- Inzaghi otrzymał lukratywną ofertę, która uczyniłaby go najlepiej opłacanym trenerem świata
- Obecny trener Al Hilal, Jorge Jesus, jest łączony z posadą selekcjonera reprezentacji Brazylii
- Inzaghi odłożył decyzję do końca sezonu, gdyż Inter walczy o potrójną koronę
- Al Hilal planuje również wzmocnienia w składzie i strukturze klubu
Al Hilal kusi Inzaghiego astronomiczną ofertą! Inter może stracić swojego trenera
Obecny trener Al Hilal, Jorge Jesus, od dłuższego czasu jest łączony z posadą selekcjonera reprezentacji Brazylii, co wywołało niezadowolenie władz klubu z Rijadu. W odpowiedzi działacze szybko zwrócili się w kierunku Simone Inzaghiego, któremu zaoferowali kontrakt niezwykle trudny do odrzucenia z powodu gigantycznej propozycji finansowej. Jak donoszą źródła, prezes Al Hilal był już w Mediolanie na osobistych rozmowach z włoskim szkoleniowcem, który mógłby stać się najlepiej opłacanym trenerem na świecie.
Inzaghi, jak można się było spodziewać, odłożył jakiekolwiek decyzje do końca obecnego sezonu. Inter jest obecnie zaangażowany w walkę o mistrzostwo Serie A, Ligę Mistrzów oraz Puchar Włoch. Mediolańczycy aspirują do zdobycia potrójnej korony, podobnie jak miało to miejsce w 2010 roku za czasów Jose Mourinho.
"Al Hilal jest gotów zrobić z Inzaghiego najlepiej opłacanego trenera na świecie. Prezes klubu osobiście prowadził rozmowy w Mediolanie" - twierdzą włoskie media.
Więcej transferów w drodze do Al Hilal
Zmiany w Al Hilal nie zakończą się jednak na zatrudnieniu nowego trenera. Klub planuje wzmocnić struktury na wszystkich poziomach i ponownie pokazać swoją potęgę finansową na rynku transferowym.
Przedłużenie kontraktu Mohameda Salaha z Liverpoolem było niespodziewanym ciosem dla Al Hilal, ponieważ liczyli na to, że egipski gwiazdor ostatecznie zwiąże się z saudyjskim klubem. Teraz zespół z Rijadu szuka alternatyw i zamierza ponownie stać się punktem odniesienia na rynku transferowym, podejmując znaczące inwestycje.
"Al Hilal nie oszczędza na niczym. Chcą najlepszego trenera i najlepszych piłkarzy. Budżet na nowy sezon jest praktycznie nieograniczony" - komentuje znany europejski agent piłkarski, blisko związany z rynkiem transferowym w Arabii Saudyjskiej.
Inter w obliczu poważnej decyzji
Dla Interu Mediolan ewentualne odejście Inzaghiego byłoby ogromnym ciosem. Włoski szkoleniowiec poprowadził nerazzurri do mistrzostwa Włoch w obecnym sezonie, a drużyna wciąż ma szanse na triumf w Lidze Mistrzów i Pucharze Włoch.
Inzaghi objął stanowisko trenera Interu w 2021 roku, po odejściu Antonio Conte. Pod jego wodzą zespół z Mediolanu wyraźnie się rozwinął, stając się jedną z najsilniejszych drużyn w Europie. Utrata tak utalentowanego trenera mogłaby zachwiać stabilnością projektu sportowego, który Inter buduje od kilku lat.
Obecny kontrakt Inzaghiego z Interem obowiązuje do 2026 roku, ale klauzula wykupu nie powinna stanowić problemu dla finansowego potentata z Arabii Saudyjskiej.
Al Hilal - ambitny projekt z wielkimi celami
Al Hilal to obecnie jeden z najbardziej rozpoznawalnych klubów w Arabii Saudyjskiej i całej Azji. W ostatnich latach klub dokonał kilku głośnych transferów, sprowadzając m.in. Neymara (choć Brazylijczyk większość sezonu spędził na leczeniu kontuzji), Aleksandra Mitrovicia czy Rubena Nevesa.
Pomimo znaczących inwestycji, klub nie osiąga wszystkich założonych celów sportowych. Dlatego władze Al Hilal zdecydowały się na radykalne zmiany, zaczynając od stanowiska trenera.
"To będzie rewolucja, a nie ewolucja. Al Hilal chce dominować nie tylko w Azji, ale konkurować z europejskimi gigantami w Klubowych Mistrzostwach Świata" - twierdzi źródło bliskie klubowi.
Czy Simone Inzaghi zdecyduje się na przyjęcie oferty z Arabii Saudyjskiej? O tym przekonamy się najpewniej po zakończeniu obecnego sezonu, kiedy włoski szkoleniowiec będzie mógł w pełni skupić się na swojej przyszłości zawodowej.
