OFICJALNIE: Flick stawia na Szczęsnego w finale! Ter Stegen musi czekać

Jarosław ZającJarosław Zając
18 kwietnia 2025 18:28
OFICJALNIE: Flick stawia na Szczęsnego w finale! Ter Stegen musi czekać

Hansi Flick nie ma zamiaru wszczynać dyskusji o pozycji bramkarza w Barcelonie. Wojciech Szczęsny utrzyma miejsce w wyjściowym składzie pomimo porażki z Borussią Dortmund i trzech straconych bramek w meczu Ligi Mistrzów. Trener Barcelony wyraźnie dał do zrozumienia, że Polski bramkarz będzie pierwszym wyborem w nadchodzącym finale Pucharu Króla przeciwko Realowi Madryt, a także najprawdopodobniej dokończy sezon jako numer jeden w hierarchii bramkarzy Blaugrany.

Najważniejsze informacje:

  • Wojciech Szczęsny pozostanie numerem 1 w bramce FC Barcelony
  • Polski bramkarz zagra w finale Pucharu Króla przeciwko Realowi Madryt
  • Ter Stegen wraca po kontuzji, ale na razie nie zagrozi pozycji Polaka
  • Hansi Flick nie obwinia Szczęsnego za porażkę z Borussią Dortmund
  • Ter Stegen może dostać szansę w niektórych meczach ligowych

Szczęsny nietykalny w Barcelonie - Flick ucina spekulacje przed finałem z Realem

W tym samym czasie Marc-André ter Stegen kontynuuje rehabilitację po poważnej kontuzji i mógłby otrzymać zgodę lekarzy na powrót do gry jeszcze w tym miesiącu. Jednak mimo to, Flick nie zamierza zmieniać swojej decyzji odnośnie Szczęsnego.

"Porażka z Borussią i trzy stracone bramki w Niemczech nie zmieniają opinii Flicka" - donoszą hiszpańskie media.

Co prawda, polski bramkarz zbyt wcześnie opuścił linię bramkową przy pierwszej bramce dla Borussii, co skutkowało rzutem karnym, ale później kilkakrotnie ratował zespół w najkrytyczniejszych momentach spotkania.

Eksperci podkreślają, że Szczęsny daje drużynie dużą stabilność, a sam Flick jest przekonany, że w porażce z niemieckim zespołem większą winę ponoszą błędy obrońców niż samego bramkarza.

"Kiedy Ter Stegen wróci, to trener zdecyduje" - powiedział sam Szczęsny na konferencji prasowej przed meczem z Borussią Dortmund.

Pierwszym wielkim finałem sezonu dla polskiego bramkarza będzie mecz z Realem Madryt na stadionie La Cartuja. Szczęsny z całą pewnością wystąpi w tym spotkaniu. Co dalej? To już trudniejsze pytanie, ale wygląda na to, że Niemiec nie będzie podejmował dużego ryzyka w Lidze Mistrzów, co oznacza, że Ter Stegen będzie miał trudną drogę do odzyskania miejsca w bramce jeszcze w tym sezonie.

Inna sprawa to przyszły sezon, w którym Ter Stegen może wrócić do roli pierwszego bramkarza ze względu na swoje doświadczenie w klubie i fakt, że był niezastąpionym zawodnikiem aż do momentu kontuzji.

"Flick nie wiąże się z nikim na stałe, ale również szanuje hierarchię w szatni" - zauważają hiszpańscy dziennikarze.

Polski bramkarz najprawdopodobniej pozostanie na swoim stanowisku do końca sezonu, choć istnieje możliwość, że Ter Stegen otrzyma szansę w niektórych meczach ligowych. Tutaj dopiero będzie można ocenić jego formę, ale przepisy UEFA, które wymagałyby wykreślenia Szczęsnego z listy, aby wprowadzić Niemca do Ligi Mistrzów, czynią ten scenariusz mało prawdopodobnym.

Sam Ter Stegen jest świadomy tej sytuacji od miesięcy, choć zachowuje optymizm, wiedząc, co jest najlepsze dla drużyny. Były bramkarz reprezentacji Niemiec uszanuje każdą decyzję sztabu szkoleniowego.

Warto przypomnieć, że Szczęsny dołączył do Barcelony w niecodziennych okolicznościach po tym, jak ogłosił zakończenie kariery po EURO 2024. Nagła kontuzja Ter Stegena sprawiła, że Katalończycy poszukiwali doświadczonego bramkarza, a Polak ostatecznie zgodził się na powrót z emerytury i podpisanie kontraktu z Barceloną.

"Szczęsny pokazał, że wciąż należy do światowej czołówki bramkarzy i Flick docenia jego doświadczenie i spokój, jaki wprowadza do defensywy" - komentują hiszpańscy eksperci.

Kulisy rywalizacji dwóch światowej klasy bramkarzy będą z pewnością jednym z ciekawszych wątków końcówki sezonu w Barcelonie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!