Luis Milla Manzanares oficjalnie potwierdził, że odrzucił propozycję transferu do włoskiego Como podczas zimowego okna transferowego. Doświadczony pomocnik Getafe przyznał, że był w pełni świadomy zainteresowania ze strony klubu prowadzonego przez Cesc Fàbregasa, a nawet odbył rozmowy na temat projektu sportowego. Jak donoszą media, 31-latek był pod dużym wrażeniem pracy, jaką Fàbregas wykonuje w roli trenera, oraz znał członków sztabu szkoleniowego, co czyniło tę ofertę wyjątkowo atrakcyjną pod względem sportowym.
Luis Milla
Getafe→Como
Mimo zaawansowanych rozmów, o których informowały włoskie media sugerując bliskie porozumienie, transfer ostatecznie nie doszedł do skutku. Według relacji samej Marci, Como było gotowe wyłożyć na stół około siedmiu milionów euro, podczas gdy Getafe wyceniało swojego lidera na blisko 10 milionów euro. Sam zawodnik wyjaśnił, że temat pojawił się bardzo późno, pod koniec okresu transferowego, a władze madryckiego klubu jasno zakomunikowały mu, jak trudne byłoby znalezienie następcy w tak krótkim czasie. Milla podkreślił, że czuł ogromną odpowiedzialność za losy drużyny walczącej o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii.
Sytuacja Getafe jest o tyle skomplikowana, że klub zarządzany przez Ángela Torresa zmaga się z restrykcyjnymi limitami płacowymi, co teoretycznie wymusza sprzedaż kluczowych graczy. Mimo to, postawa Milli, który w bieżących rozgrywkach zanotował już 21 występów i popisał się 7 asystami, okazała się kluczowa dla trenera Bordalása. Choć zawodnikiem interesowały się również takie marki jak Atlético Madryt, Olympiakos Pireus czy Panathinaikos, Hiszpan zdecydował się wypełnić kontrakt obowiązujący do czerwca 2027 roku. Obecnie Luis Milla pozostaje kluczowym elementem układanki Getafe, a temat przenosin do Włoch został definitywnie zamknięty.