"Odejdź sam albo cię zmusimy" - Deco brutalnie wypycha ter Stegena z Barcelony

Jarosław ZającJarosław Zając
22 czerwca 2025 15:17
"Odejdź sam albo cię zmusimy" - Deco brutalnie wypycha ter Stegena z Barcelony

FC Barcelona przeżywa kolejny wewnętrzny kryzys. Dyrektor sportowy Deco w niezwykle bezpośredni sposób dał do zrozumienia, że nie widzi przyszłości dla Marca-André ter Stegena w klubie. Niemiec, który jest aktualnym kapitanem zespołu, został publicznie upokorzony przez portugalskiego działacza, który odmówił nawet rozmowy z bramkarzem na temat jego przyszłości w drużynie. Tymczasem Barcelona zakontraktowała już nowego golkipera z lokalnego rywala.

W skrócie:

  • Deco odmówił rozmowy z ter Stegenem o jego przyszłości w klubie, mówiąc: "Nie muszę z nim rozmawiać"
  • Barcelona sprowadziła bramkarza Joana Garcíę z Espanyolu jako nową "jedynkę" między słupkami
  • Deco potwierdził również przedłużenie kontraktu z Wojciechem Szczęsnym, co oznacza, że klub będzie miał aż czterech bramkarzy

"Nie ma kontraktu, który gwarantuje grę" - Deco nie pozostawia złudzeń

Sytuacja w Barcelonie nabiera rumieńców. Deco w wywiadzie dla gazety "La Vanguardia" nie pozostawił żadnych wątpliwości co do pozycji ter Stegena w klubie. "Moim obowiązkiem jest zbudowanie najlepszej możliwej drużyny dla trenera" - stwierdził były gwiazdor Barcelony, który obecnie pełni funkcję dyrektora sportowego.

To, co szczególnie szokuje, to sposób, w jaki Deco odniósł się do prośby ter Stegena o rozmowę.

"Nie ma kontraktu, który mówi, że ktoś musi grać" - powiedział Portugalczyk, wzruszając ramionami w kierunku niemieckiego bramkarza, który jest związany z Barceloną kontraktem do 2028 roku. "Od teraz to trener podejmuje decyzje" - dodał bez cienia empatii.

Szczęsny zostaje, przyszłość ter Stegena pod znakiem zapytania

Deco przekazał również kolejną złą wiadomość dla ter Stegena. Przedłużenie kontraktu z Wojciechem Szczęsnym, którego Barcelona ściągnęła z emerytury po poważnej kontuzji Niemca we wrześniu, jest "pewne". Ponieważ Barcelona będzie mieć w pierwszej drużynie aż czterech bramkarzy, dyrektor sportowy zapowiedział konieczność "podjęcia decyzji w sprawie Iñakiego Peñy" - chyba że ter Stegen sam zdecyduje się odejść.

W tym samym wywiadzie Deco poruszył również temat transferu hiszpańskiego skrzydłowego Nico Williamsa z Athletic Bilbao, którym interesuje się także Bayern Monachium.

"Zarówno Nico, jak i inni zawodnicy wyrażają chęć przyjścia" - powiedział dyrektor sportowy Barcelony. "Jeśli okoliczności będą odpowiednie, spróbujemy to zrobić" - zapowiedział, dając jasno do zrozumienia, że klub mimo problemów finansowych nadal zamierza wzmacniać skład.

Dla ter Stegena, który przez lata był filarem defensywy Barcelony, obecna sytuacja jest niezwykle upokarzająca. Niemiecki golkiper, który od dawna uważany jest za jednego z najlepszych bramkarzy świata, nagle znalazł się na marginesie drużyny. Wydaje się, że jego dni w stolicy Katalonii są policzone, a władze klubu robią wszystko, by zmusić go do odejścia.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!