Podstawowy defensor "Kolejorza" oraz reprezentant Polski, Bartosz Salamon, został zdyskwalifikowany przez Unię Europejskich Związków Piłkarskich (UEFA) na trzy miesiące, o czym poinformowano w oficjalnym komunikacie mistrzów naszego kraju.
UEFA: Bartosz Salamon zdyskwalifikowany
Przypominamy, że 31-letni obrońca Lecha Poznań jakiś czas temu otrzymał pozytywny wynik badania antydopingowego przeprowadzonego po rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Konferencji Europy UEFA ze szwedzkim Djurgardens IF.
Podczas tego badania, w próbce "A", wykryto chlortalidon, który został sklasyfikowany w Światowym Kodeksie Antydopingowym jako diuretyk, czyli środek de facto maskujących stosowanie niedozwolonych substancji. Dzisiejsza decyzja europejskiej centrali jest pokłosiem tej sytuacji. Co na to Lech Poznań?
Lech Poznań otrzymał przed chwilą decyzję UEFA o zawieszeniu Bartosza Salamona na trzy miesiące. W czasie zawieszenia obrońca nie może brać udziału w meczach oraz treningach. Jako klub zdecydowaliśmy o odwołaniu się od tej decyzji. pic.twitter.com/abHSBubNdZ
— Lech Poznań ⭐️ (@LechPoznan) April 13, 2023
W krótkim oświadczeniu klub ze stolicy Wielkopolski poinformował, że będzie odwoływał się od decyzji UEFA, która sprowadza się do tego, że Bartosz Salamon do końca bieżącego sezonu nie będzie mógł występować w rozgrywkach klubowych i reprezentacyjnych, a nawet trenować wraz z drużyną.
Klauzula natychmiastowej wykonalności, którą objętą opisywaną decyzję, oznacza, że Bartosza Salomona nie zobaczymy na boisku między innymi już dzisiejszego wieczora, kiedy to w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Konferencji UEFA Lech Poznań podejmie na własnym stadionie włoską Fiorentinę.
Co ciekawe, UEFA podjęła decyzję jeszcze przed poznaniem wyniku badania próbki "B", o które zwróciła się polska strona. Szkoda, że doszło do tego akurat w dniu wielkiego święta Lecha Poznań, który po raz pierwszy w historii zagra o półfinał europejskiego pucharu.
Źródło: meczyki.org/Lech Poznań
