Nowy trener Panthers Wrocław stawia na bezwzględną twardość

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
13 kwietnia 2026 09:35
Nowy trener Panthers Wrocław stawia na bezwzględną twardość

Nicolas Auriemma obejmuje formację defensive back Panthers Wrocław z jasnym przekazem: od swoich zawodników wymaga nie tylko mobilności, ale przede wszystkim bezwzględnego poświęcenia i mentalności, która nie uznaje rozpamiętywania porażek.

Nicolas Auriemma przyjeżdża do Wrocławia jako człowiek, który całą swoją dotychczasową karierę związał z amerykańskim systemem szkolenia akademickiego. Jego droga zawodowa wiodła przez Northern Illinois University (2020–2021), Western Illinois oraz West Hills College, a ostatnie dwa lata spędził na doskonaleniu formacji defensywnych w Ohio.

Mimo solidnego CV, praca w Panthers będzie dla niego skokiem na głęboką wodę – szkoleniowiec otwarcie przyznaje: 

„Nigdy wcześniej nie byłem w Europie”.

Co sprawiło, że Amerykanin zdecydował się na tak drastyczną zmianę otoczenia? Decydujące okazały się rozmowy osobami z wrocławskiego klubu. Auriemma traktuje polski klub jako poligon doświadczalny dla swoich umiejętności.

REKLAMA

„Czułem, że szansa na trenowanie w Europie to okazja, której nie mogę przegapić. Wiedziałem, że Wrocław to idealne miejsce, by się uczyć, rozwijać i sprawdzić, jak dobrym trenerem potrafię być” – tłumaczy szkoleniowiec.

Wrocławianie mają pod wodzą Auriemmy grać futbol odważny i pozbawiony strachu przed błędami, które na pozycji defensive backa są zazwyczaj kosztowne. Trener zamierza wdrożyć system oparty na pewności siebie i braku sentymentów do nieudanych zagrań. 

„Będziemy grać z zasadą «następnej akcji». A jeśli stracimy dużo jardów – co nigdy nie jest idealne – musimy powstrzymać rywala, szybko wstać i skupić się na kolejnym sygnale” – zapowiada Auriemma.

Nowy trener Panthers Wrocław stawia jasne wymagania kadrowe. Oprócz parametrów fizycznych, takich jak mobilność bioder czy szybkość zmiany kierunku biegu, kluczowy jest dla niego kręgosłup moralny zawodników. Auriemma szuka ludzi „twardych i uczciwych”, którzy całkowicie poświęcą się drużynie.

„Dla mnie najważniejsze jest to: czy jesteś porządnym gościem, który «włoży głowę tam, gdzie inni boją się włożyć nogę» dla dobra drużyny” – podkreśla bez ogródek. 

W kwestiach taktycznych Amerykanin zapowiada elastyczność; styl krycia (strefowy lub man-to-man) będzie każdorazowo dopasowywany do przeciwnika, by maksymalizować szanse na końcowy triumf.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!