Nowy szef Marsylii uderza w giganta. Wypomniał im 480 mln euro i brak wyników

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
11 kwietnia 2026 00:24
Nowy szef Marsylii uderza w giganta. Wypomniał im 480 mln euro i brak wyników
Źródło: getfootballnewsfrance.com

Stéphane Richard wyrasta na jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci francuskiej piłki już w dniu swojego debiutu. Nowy prezes Olympique Marsylia podczas pierwszej konferencji prasowej ostro skrytykował politykę finansową Liverpoolu. Jak donosi Get French Football News, były szef Orange nie gryzł się w język, oceniając działania Anglików.

Richard wystąpił u boku właściciela klubu, Franka McCourta, aby nakreślić nową wizję rozwoju zespołu z Marsylii. Prezes zaznaczył, że celem jest regularna gra w Lidze Mistrzów i zajmowanie miejsc w czołowej trójce Ligue 1. Jednocześnie podkreślił, że same pieniądze nie budują potęgi. Jako przykład podał klub z Anfield, który jego zdaniem mimo gigantycznych nakładów nie spełnia pokładanych w nim nadziei.

Prezes wylicza miliony i punktuje rozczarowanie

Szef Marsylii przypomniał, że Liverpool zainwestował zeszłego lata aż 480 mln euro. Do drużyny dołączyli tacy zawodnicy jak Alexander Isak, Florian Wirtz oraz Hugo Ekitike. Richard stwierdził wprost, że choć nie nazwie tego całkowitą klęską, to widać tam ogromne rozczarowanie. Finansowanie tych zakupów umożliwiły odejścia Luisa Díaza i Darwina Núñeza, ale zdaniem Francuza efekt sportowy jest daleki od ideału.

Marsylia przechodzi obecnie przez potężne turbulencje po odejściu prezesa Pablo Longorii i trenera Roberto De Zerbiego. Drużynę w kluczowym meczu przeciwko FC Metz poprowadzi Habib Beye, były obrońca Newcastle. Richard musi teraz udowodnić, że jego filozofia oparta na czymś więcej niż tylko pieniądzach zadziała w praktyce, gdy klub walczy o powrót do europejskiej elity.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!