Rafael Jodar wyrasta na jednego z głównych bohaterów tegorocznego French Open. 19-letni Hiszpan, który jeszcze rok temu zajmował 707. miejsce w rankingu ATP, dziś jest już 29. rakietą świata. Mats Wilander, legenda tenisa i ekspert TNT Sports, nazywa go nowym Rafą Nadalem i podkreśla, że nastolatek ma przed sobą wielką przyszłość.
Droga Jodara do światowej elity jest imponująca. Sezon rozpoczął na 168. pozycji, a przełom nastąpił po turnieju w Miami i wygraniu zawodów w Maroku. Późniejsze świetne występy w Barcelonie, Madrycie i Rzymie pozwoliły mu rozstawić się w Paryżu. W pierwszej rundzie Roland Garros Hiszpan wręcz zmiażdżył Aleksandara Kovacevicia, wygrywając 6:1, 6:0, 6:4, co tylko potwierdziło jego doskonałą dyspozycję na mączce.
Eksperci zachwyceni postawą młodego Hiszpana
Mats Wilander zwraca uwagę nie tylko na czyste uderzenia piłki, ale przede wszystkim na genialne nastawienie mentalne zawodnika. Zdaniem byłego lidera rankingu, Jodar prezentuje się obecnie lepiej niż inny utalentowany nastolatek, Joao Fonseca. Wilander uważa, że Hiszpan jest gotowy, by jeszcze przed końcem roku zameldować się w czołowej dziesiątce rankingu ATP, ponieważ świetnie radzi sobie na każdej nawierzchni.
Pod nieobecność kontuzjowanego Carlosa Alcaraza, to właśnie Jodar stał się największą nadzieją hiszpańskich kibiców. Alex Corretja chwali skromność zawodnika i jego spokojną współpracę z ojcem. 19-latek nie nakłada na siebie zbędnej presji, mimo że drabinka turniejowa otwiera się przed nim po odpadnięciu Taylora Fritza. Kolejne zwycięstwa w Paryżu mogą zapewnić mu historyczny awans do pierwszej dwudziestki światowego zestawienia.
