Nowy piłkarz Lecha rozczarowany. Szczere wyznanie!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
5 września 2025 11:14
Nowy piłkarz Lecha rozczarowany. Szczere wyznanie!

Joao Moutinho dopiero co dołączył do Lecha Poznań, a już otwarcie przyznaje, że nie wszystko poszło zgodnie z planem. Portugalczyk, który latem zasilił Kolejorza po świetnym sezonie w barwach Jagiellonii Białystok, nie kryje rozczarowania przebiegiem eliminacji do europejskich pucharów. Ale zapewnia: to dopiero początek.

Lech dopiero się rozkręca?

Choć kibice Lecha przyjęli go z entuzjazmem, a sztab liczy na jego doświadczenie i jakość po lewej stronie defensywy, sam zawodnik podchodzi do obecnej sytuacji z dużym realizmem.

Czuję się tutaj bardzo dobrze, wszyscy przyjęli mnie fajnie od samego początku. Myślę, że teraz zaczynamy się trochę rozkręcać, zaczynamy znajdować nasz rytm i sposób, w jaki chcemy grać, więc mam nadzieję, że przed nami dobry czas – mówi Moutinho cytowany przez oficjalną stronę Lecha Poznań.

Rozczarowanie przy Bułgarskiej

Portugalczyk nie ukrywa jednak, że miał nadzieję na coś więcej. Wprawdzie Lech uporał się z Breiðablik w pierwszym etapie eliminacji, ale starcia z Crveną zvezdą i Genkiem brutalnie zweryfikowały marzenia o grze w Lidze Europy.

Jesteśmy rozczarowani, że to się tak potoczyło – przyznaje bez ogródek. – Naszym głównym celem było najpierw zakwalifikowanie się do europejskich pucharów, ale po pokonaniu Breiðabliku wiedzieliśmy, że możemy powalczyć o coś więcej. Niestety, nie udało nam się. Zmierzyliśmy się z kilkoma bardzo dobrymi przeciwnikami i nie zdołaliśmy ich wyeliminować.

Moutinho wie jednak, że sezon dopiero się rozpędza. Przed Lechem występy w fazie ligowej Ligi Konferencji, które Portugalczyk zna już z autopsji – w poprzednim sezonie z Jagiellonią dotarł aż do ćwierćfinału, mierząc się po drodze m.in. z FC Kopenhaga i Realem Betis.

Chcemy zajść jak najdalej i myślę, że możemy powtórzyć ćwierćfinał. Musimy podchodzić teraz do każdego meczu z osobna i zobaczyć dokąd nas to zaprowadzi, ale oczywiście mamy ambicję, żeby grać jak najdłużej – podkreśla.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!