Novak Djoković przed historyczną szansą w Nowym Jorku. Legendarne rekordy mogą paść jeden po drugim

Karol MisztaKarol Miszta
23 lipca 2026 04:50
Novak Djoković przed historyczną szansą w Nowym Jorku. Legendarne rekordy mogą paść jeden po drugim
Źródło: tennis365.com

Novak Djoković przyjeżdża na US Open 2026 z jasnym celem, który wymyka mu się z rąk od początku sezonu. Po porażce w finale Australian Open z Carlosem Alcarazem i półfinałowej przegranej na Wimbledonie z Jannikiem Sinnerem, turniej w Nowym Jorku jest postrzegany jako jego ostatnia szansa na zdobycie rekordowego, 25. tytułu wielkoszlemowego.

Stawka tegorocznego występu na Flushing Meadows jest jednak znacznie wyższa niż tylko pogoń za kolejnym trofeum. Jeśli Serb zdoła wygrać cały turniej, zostanie najstarszym triumfatorem w historii męskiego singla na US Open. Tym samym pobiłby rekord należący do Williama Larneda, który w 1911 roku sięgnął po puchar, mając 38 lat i 11 miesięcy. Djoković, który wygrywał tu już cztery razy, ma szansę na spektakularne zwieńczenie trzech lat oczekiwania na kolejny wielki triumf.

Jimmy Connors może stracić miano lidera wszech czasów

Djoković nie musi nawet wygrywać turnieju, aby zapisać się w księgach rekordów. Obecnie ma na koncie 110 rozegranych meczów w Nowym Jorku, co daje mu drugie miejsce na liście wszech czasów. Aby wyprzedzić prowadzącego Jimmy'ego Connorsa, Serb musi wystąpić w sześciu spotkaniach podczas tegorocznej edycji. Oznacza to, że awans do półfinału uczyni go samodzielnym rekordzistą pod względem liczby rozegranych pojedynków w historii tego prestiżowego turnieju.

Kolejny rekord dotyczy czystej liczby zwycięstw. Connors przewodzi stawce z 98 wygranymi meczami, podczas gdy Djoković zgromadził ich do tej pory 95. Wystarczy, że Serb dotrze do czwartej rundy, co udawało mu się w dziewięciu z ostatnich dziesięciu startów, a stanie się nowym liderem tej klasyfikacji. Przy obecnym bilansie 95 zwycięstw i zaledwie 15 porażek, serbski tenisista legitymuje się nieprawdopodobną skutecznością na poziomie 88 procent wygranych spotkań w Nowym Jorku.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!