Nnamdi Collins zamierza opuścić Eintracht Frankfurt podczas letniego okna transferowego. Obrońca chce kontynuować karierę w Premier League, a jego celem jest gra w barwach Liverpoolu.
Niemiecki defensor odzyskuje wysoką formę pod wodzą trenera Alberta Riery. Choć Collins zazwyczaj występuje na prawej obronie, w wygranym 2:0 meczu z Fryburgiem zagrał na lewej stronie defensywy. Ta taktyczna zmiana przyniosła korzyści zarówno zawodnikowi, jak i całej drużynie z Frankfurtu. Dobre występy 22-latka sprawiły, że reprezentant Niemiec przyciągnął uwagę czołowych europejskich marek. Collins planuje teraz zrobić kolejny krok w swojej profesjonalnej karierze i przenieść się do znacznie większego klubu niż Eintracht.
Liverpool od kilku miesięcy monitoruje postępy zawodnika, a wysłannicy klubu z Anfield oglądali go na żywo podczas spotkań Bundesligi. Sam Collins nie ukrywa swojej sympatii do tego zespołu. Już rok temu przyznał, że uważa Premier League za fantastyczną ligę, a Liverpool darzy szczególnym uczuciem. Piłkarz podkreśla, że w futbolu zawsze należy stawiać sobie najwyższe cele. Teraz jego marzenie o przeprowadzce do Anglii może się urzeczywistnić, ponieważ zainteresowanie wyrażają także inne kluby z wysp brytyjskich.
Lista chętnych na podpisanie kontraktu z obrońcą jest długa i obejmuje Arsenal, Manchester City oraz Newcastle United. Sytuację obserwują również Brighton i Brentford. Eintracht Frankfurt zdaje sobie sprawę z wartości swojego gracza i nie zamierza go oddawać za bezcen. Markus Krösche, dyrektor sportowy klubu, oczekuje za transfer Collinsa co najmniej 40 mln euro. Kwota ta odzwierciedla rosnący status zawodnika, który stał się jednym z najbardziej pożądanych defensorów młodego pokolenia w lidze niemieckiej.
