Niesamowite wieści dla Lecha Poznań. To byłoby ogromne wydarzenie!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
24 marca 2026 15:43
Niesamowite wieści dla Lecha Poznań. To byłoby ogromne wydarzenie!

Gdyby sezon piłkarski zakończył się w tym momencie, Lech Poznań zostałby mistrzem Polski, a dzięki rozstrzygnięciom w zagranicznych ligach – otrzymałby również rozstawienie w eliminacjach do Ligi Mistrzów. To oznacza, iż mógłby liczyć na stosunkowo prostą drogę do Ligi Mistrzów.

Zgodnie z najnowszymi projekcjami serwisu Football Meets Data, opublikowanymi 24 marca 2026 roku, Lech Poznań znalazł się wśród drużyn, które — przy aktualnym układzie ligowym — zakwalifikowałyby się do fazy ligowej Ligi Mistrzów 2026/27 (biorąc pod uwagę, że nie doszłoby do niespodzianki i nie odpadłby z gry z niżej rozstawionym przeciwnikiem).

To zmiana w stosunku do poprzedniego tygodnia: Poznaniacy trafili na listę zespołów „wchodzących" do zestawienia, obok Olympique Lyon, RB Leipzig oraz AEK Ateny. Z kolei poza projekcją wypadły AS Roma, Szachtar Donieck, PAOK Saloniki i 1899 Hoffenheim.

W hipotetycznym rozstawieniu do fazy ligowej Lech trafia do Koszyka 4 z dorobkiem 27 250 punktów rankingowych UEFA — plasując się między VfB Stuttgart (27 500) a AEK Ateny (22 000). Oznacza to, że wśród 36 uczestników fazy ligowej Poznaniacy należeliby do grupy klubów z najniższymi współczynnikami.

Kluczowy aspekt tej projekcji nie dotyczy jednak samej fazy ligowej, lecz drogi do niej. Jako mistrz Polski Lech trafiałby do eliminacji — i właśnie tu jego współczynnik UEFA nabiera realnego znaczenia. Spośród drużyn, które do fazy ligowej musiałyby przebijać się przez rundy kwalifikacyjne, Poznaniacy dysponowaliby jednym z wyższych rankingów klubowych. To przekłada się na rozstawienie w każdej rundzie eliminacyjnej, a więc — przynajmniej w teorii — na unikanie najgroźniejszych rywali aż do momentu wejścia do elity.

Projekcja opiera się na kilku założeniach: Anglia i Hiszpania zdobywają dodatkowe miejsca w ramach tzw. European Performance Spots, klub z najwyższym współczynnikiem UEFA triumfuje w Lidze Europy, a rozstawienie w rundach kwalifikacyjnych nie jest oparte na współczynniku klubowym, lecz na statystycznej szansie przeżycia kolejnych faz eliminacji. Przy takim scenariuszu Lech miałby stosunkowo otwartą ścieżkę do awansu do fazy grupowej najważniejszych rozgrywek klubowych w Europie.

Należy jednak pamiętać, że sezon cały czas trwa i jeszcze wiele może się zmienić. Lech Poznań obecnie zajmuje 1. miejsce w tabeli Ekstraklasy, jednak po piętach depczą mu cały czas Zagłębie Lubin oraz Jagiellonia Białystok. To ten drugi zespół wydaje się być obecnie najpoważniejszym kandydatem do stawienia czoła aktualnemu czempionowi.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!