Carlos Alcaraz szykuje się do powrotu na kort po kontuzji nadgarstka, której doznał w połowie kwietnia podczas turnieju w Barcelonie. Greg Rusedski, były finalista US Open, po obejrzeniu najnowszych nagrań z treningów Hiszpana, wyraża znacznie większy optymizm niż jeszcze miesiąc temu.
Siedmiokrotny triumfator turniejów wielkoszlemowych ma pojawić się w Cincinnati Masters, które zaplanowano na 13-23 sierpnia. Rusedski zauważył, że choć 23-latek uderza piłkę dobrze, poziom jego sparingpartnerów wciąż budzi pewne pytania. „Wydaje się, że uderza piłkę dobrze, ale wyglądało na to, że nie grał z zawodnikami z najwyższej półki. To byli raczej juniorzy i młodsi gracze. Czas pokaże, ale sygnały są znacznie lepsze” – ocenił ekspert w programie Off Court.
Wyścig z czasem przed obroną tytułu w US Open
Kluczowym elementem rehabilitacji Alcaraza okazała się praca nad kondycją fizyczną, na co szczególną uwagę zwrócił Rusedski. Podczas gdy nadgarstek wymagał odpoczynku, zawodnik mógł skupić się na innych aspektach przygotowania. „Ruch wygląda całkiem dobrze, ponieważ przy urazie nadgarstka dobrą wiadomością jest to, że możesz wykonywać dużo pracy nad pracą nóg i poruszaniem się. Możesz wykorzystać ten czas, aby stać się lepszym fizycznie” – podkreślił były brytyjski numer jeden.
Powrót Alcaraza jest wyczekiwany przez cały tenisowy świat, zwłaszcza w kontekście zbliżającej się obrony tytułu w US Open. Rusedski nie ma wątpliwości, jak ważną postacią dla dyscypliny jest młody Hiszpan. „Carlos to obecnie największa gwiazda męskiego tenisa, najbardziej wybuchowy zawodnik. Dla mnie to człowiek, który wykracza poza nasz sport, nie tylko tenis, ale globalnie” – podsumował trener Giovanni Mpetshi Perricarda.
