Sytuacja kontraktowa Kevina Paredesa w VfL Wolfsburg staje się coraz bardziej napięta. Jak donosi niemiecki „kicker”, mimo że umowa 23-letniego reprezentanta Stanów Zjednoczonych wygasa już w czerwcu 2026 roku, drzwi do kontynuowania współpracy pozostają otwarte. Choć media informowały wcześniej, że zawodnik odrzucił propozycję przedłużenia kontraktu kilka miesięcy temu, obie strony wciąż prowadzą rozmowy, próbując wypracować porozumienie satysfakcjonujące obie strony.
Kevin Paredes
VfL Wolfsburg→?
Dla amerykańskiego skrzydłowego obecny sezon był pełen wyzwań zdrowotnych, które ograniczyły jego występy na boiskach Bundesligi. Po operacji stopy, którą przeszedł w sierpniu ubiegłego roku, Paredes wrócił do gry dopiero w styczniu, a w kwietniu ponownie dołączył do treningów po przerwie spowodowanej urazem mięśniowym. W obliczu kończącej się umowy, nazwisko zawodnika w przeszłości pojawiało się na listach życzeń klubów z Anglii oraz innych drużyn z niemieckiej ekstraklasy, jednak obecnie brak jest konkretnych negocjacji transferowych.
Przyszłość Paredesa w Wolfsburgu pozostaje zatem sprawą otwartą. Mimo wcześniejszych spekulacji o możliwym odejściu, kanały komunikacji między obozem piłkarza a władzami klubu nie zostały zamknięte. Wartość rynkowa zawodnika, wyceniana na 5 milionów euro, oraz jego wszechstronność na lewej flance sprawiają, że decyzja o jego dalszej ścieżce kariery będzie jednym z istotniejszych punktów w nadchodzącym oknie transferowym.