Więcej o klubie: Wisła Kraków

Nieoczekiwane zamieszanie wokół Wisły Kraków. Królewski odpowiedział

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
14 września 2026 09:00
Nieoczekiwane zamieszanie wokół Wisły Kraków. Królewski odpowiedział

W sobotni wieczór ponownie zrobiło się głośno wokół Wisły Kraków, choć tym razem wydarzenia rozgrywały się daleko od Reymonta. Wszystko zaczęło się od jednego gola i nietypowej celebracji, która szybko doczekała się dalszego ciągu. Jarosław Królewski jeszcze tego samego wieczoru postanowił odpowiedzieć.

W centrum całej sytuacji znalazł się nie kto inny jak Jordi Sanchez. Hiszpan kilka dni po odejściu z Wisły zadebiutował w Pogoni Szczecin i od razu wpisał się na listę strzelców. W doliczonym czasie ustalił wynik spotkania z Wieczystą Kraków na 2:0.

Znacznie więcej dyskusji wywołało jednak to, co zrobił chwilę później. Sanchez najpierw wykonał gest „gadania”, następnie naśladował pisanie na telefonie lub klawiaturze, a na końcu ułożył dłonie w charakterystyczne okulary.

REKLAMA

W kontekście burzliwych okoliczności jego transferu szybko zaczęto łączyć tę celebrację z właścicielem Wisły. Sanchez został o nią zapytany po meczu i nie zdecydował się zdradzić nazwiska adresata.

– Moja cieszynka po golu? Myślę, że gość, do którego była skierowana, wie, że to do niego – powiedział z uśmiechem w rozmowie z PogonSportNet.pl.

Nie był to pierwszy sygnał świadczący o napięciu między stronami. Jeszcze przed debiutem Sanchez mówił, że Królewski mógłby bardziej pomóc mu w mediach społecznościowych, zamiast go krytykować. Jednocześnie zaznaczał, że pozostaje wdzięczny Wiśle oraz jej kibicom.

Sam transfer od początku wzbudzał sporo emocji. Pogoń aktywowała klauzulę odstępnego w kontrakcie Hiszpana, a Królewski miał zastrzeżenia dotyczące wcześniejszych kontaktów szczecińskiego klubu z otoczeniem piłkarza. Sprawa doprowadziła również do publicznej wymiany zdań pomiędzy nim a właścicielem Pogoni Alexem Haditaghim.

Po cieszynce Sancheza Królewski zabrał głos na portalu X. Z jego wpisu wynika, że nie rozumie postawy byłego zawodnika.

– Niezależnie, życzę szczerze wszystkiego co najlepsze na nowej drodze życia. Kompletnie tego nie rozumiem – bo ani razu nie skrytykowałem decyzji o odejściu zawodnika – wręcz przeciwnie walczyłem nawet tu, aby była ona zrozumiana, ale jak widać nie wszystko muszę rozumieć i być może lepiej dla mnie – napisał.

W dalszej części przypomniał o tym, jak Wisła traktowała Hiszpana podczas jego pobytu w Krakowie.

– Wspieraliśmy w każdej chwili jako klub, czy w gorszych momentach, czy po kontuzji – ostatecznie trudno cokolwiek sensownego napisać – dodał Królewski.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA