Arsenal Londyn intensyfikuje poszukiwania nowej siły ognia i według najnowszych doniesień medialnych z marca 2026 roku, na szczycie listy życzeń Kanonierów znalazł się Nicolò Tresoldi. 21-letni napastnik Club Brugge wyrósł na jedną z najjaśniejszych postaci belgijskiej Jupiler Pro League, przyciągając uwagę największych marek na kontynencie. Reprezentant Niemiec do lat 21 imponuje formą strzelecką, co sprawiło, że klub z Emirates Stadium widzi w nim idealne wzmocnienie formacji ofensywnej na przyszły sezon.
Nicolò Tresoldi
Club Brugge→Arsenal
Statystyki młodego snajpera mówią same za siebie – w obecnych rozgrywkach ligowych Tresoldi zapisał na swoim koncie 12 bramek w 29 występach, co przy jego wieku i warunkach fizycznych czyni go niezwykle łakomym kąskiem na rynku. Arsenal nie jest jednak osamotniony w tym wyścigu. Jak donoszą media, sytuację zawodnika uważnie monitorują także Borussia Dortmund, Eintracht Frankfurt oraz AC Milan. Rywalizacja o podpis utalentowanego gracza zapowiada się na jedną z ciekawszych sag nadchodzącego lata, zwłaszcza że kluby z Bundesligi tradycyjnie chętnie stawiają na młodych reprezentantów Niemiec.
Finansowe oczekiwania Club Brugge są jasno sprecyzowane i mogą stanowić barierę dla niektórych zainteresowanych. Belgijski klub wycenia swoją gwiazdę na kwotę w przedziale od 22,5 do 30 milionów euro. Warto zaznaczyć, że włodarze z Brugii wykazują się dużą determinacją w negocjacjach, o czym świadczy fakt, że jeszcze w styczniu odrzucili ofertę opiewającą na 15 milionów euro. Obecnie rynkowa wartość piłkarza oscyluje wokół 22,5 miliona euro, a każda kolejna bramka w lidze belgijskiej może tylko wyśrubować tę cenę przed otwarciem letniego okna transferowego.