Hamburg wyrasta na kluczowego gracza w walce o przyszłość Fabio Vieiry, 25-letniego pomocnika wypożyczonego z Arsenalu. Jak donosi Bild, niemiecki klub podjął już konkretne kroki, aby zatrzymać zawodnika na stałe po zakończeniu obecnego sezonu Bundesligi.
Portugalczyk stał się jednym z najlepszych piłkarzy HSV w ich pierwszym sezonie po powrocie do elity. W 21 występach zdobył pięć bramek i zanotował cztery asysty, w tym popisał się efektownym lobem w ostatnim meczu przeciwko FC Köln. Takie liczby sprawiły, że Vieira jest obecnie współliderem klasyfikacji strzelców zespołu obok Ransforda Königsdörffera, Rayana Philippe i Luki Vuskovicia. Klub z Hamburga osiągnął już porozumienie z samym zawodnikiem w sprawie warunków indywidualnego kontraktu.
Negocjacje z Arsenalem i rekord transferowy w tle
Główną przeszkodą pozostają wymagania finansowe Kanonierów. W umowie wypożyczenia widnieje opcja wykupu opiewająca na 20 mln euro, co dla władz Hamburga jest kwotą nie do zaakceptowania. Niemcy zamierzają renegocjować te warunki i ustalili swój budżet na poziomie wysokiej, jednocyfrowej liczby milionów euro. To ryzykowna gra, biorąc pod uwagę, że dotychczasowy rekord transferowy klubu wynosi 14 mln euro zapłacone w 2016 roku za Filipa Kosticia ze Stuttgartu.
Sytuacja jest napięta, ponieważ Hamburg musi teraz przekonać Arsenal do znacznej obniżki ceny. Choć Vieira chce zostać w Niemczech, londyński klub ma w ręku mocną kartę w postaci zapisanej wcześniej klauzuli. Jeśli negocjacje zakończą się fiaskiem, HSV będzie musiało szukać wzmocnień gdzie indziej, tracąc swojego lidera środka pola, który w krótkim czasie stał się ulubieńcem kibiców na Volksparkstadion.
