Niechlubny rekord Hamiltona. „To było po prostu dziwne”

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
1 września 2025 02:00
Niechlubny rekord Hamiltona. „To było po prostu dziwne”

Lewis Hamilton wciąż nie może przełamać złej passy w barwach Ferrari. Jego występ w Holandii zakończył się przedwcześnie po nietypowym wypadku, który zaskoczył ekspertów i sprawił, że Brytyjczyk wyrównał niechciany rekord.

Zaskakujący wypadek w Zandvoort

Początek Grand Prix Holandii nie przynosił większych emocji. Wszystko zmieniło się podczas pierwszej rundy pit stopów, gdy nad torem pojawił się deszcz. Właśnie wtedy Hamilton stracił panowanie nad bolidem i zakończył jazdę w bandzie.

Najpierw uślizg tylnej osi, potem podsterowność. Tor w tym miejscu się spłaszcza, dlatego wyglądało to po prostu dziwnie – komentował Karun Chandhok w Sky Sports F1.

Hamilton natychmiast został zapytany przez inżyniera, czy nic mu się nie stało.

Tak, przepraszam chłopaki – odpowiedział krótko.

Ferrari nadal bez podium

Dla siedmiokrotnego mistrza świata był to szczególnie rozczarowujący finał weekendu. Choć w tym roku udało mu się wygrać sprint w Chinach i zająć trzecie miejsce w Miami, oficjalne statystyki Grand Prix są nieubłagane – w barwach Ferrari Hamilton nadal nie stanął na podium.

Nie lepiej wygląda też jego bilans na torze Zandvoort. Po drugim miejscu w debiucie w 2021 roku kolejne lata przynosiły już gorsze lokaty: czwarte, szóste i ósme miejsce. Tym razem Brytyjczyk nie dojechał do mety, wyrównując tym samym niechlubny rekord Louisa Rosiera, który również ma na koncie serię startów dla Ferrari bez miejsca w pierwszej trójce.

Rekord, którego nie chciał wyrównać

Zandvoort staje się jednym z najsłabszych punktów w bogatej karierze Hamiltona. Po pięciu wizytach nie ma tam jeszcze zwycięstwa, a podobny bilans bez triumfu zanotował tylko w Walencji. To statystyka, której Brytyjczyk z pewnością nie planował dopisać do swojego dorobku – szczególnie w tak pechowych okolicznościach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!