Lionel Messi przedłuża swoją przygodę z Inter Miami. Argentyńska legenda podpisała nowy, wieloletni kontrakt, który ma być ostatnim w jego imponującej karierze. Umowa zostanie oficjalnie ogłoszona w ciągu najbliższych 10 dni i zbiega się z planowanym otwarciem nowego stadionu Miami Freedom Park. 38-letni zawodnik zdecydował się pozostać w MLS, gdzie kontynuuje dominację na boisku.

W skrócie:
- Messi podpisał nowy, wieloletni kontrakt z Inter Miami, który będzie ostatnim w jego karierze
- Argentyńczyk w bieżącym sezonie zdobył 20 goli i zaliczył 11 asyst w 21 meczach MLS
- Obecność Messiego zwiększyła przychody klubu z 50-60 milionów dolarów w 2022 roku do prognozowanych 300 milionów w 2025 roku
Ostatni taniec legendy w różowym stroju
Lionel Messi, ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki, zdecydował się zakończyć swoją karierę w barwach Inter Miami. Po miesiącach negocjacji, 38-letni Argentyńczyk osiągnął porozumienie z klubem dotyczące nowej, wieloletniej umowy. Obecny kontrakt Messiego, podpisany w lipcu 2023 roku, wygasa z końcem tego sezonu. Zarobki gwiazdora w bieżącym roku wynoszą 20,45 miliona dolarów rocznie, a całkowita wartość jego początkowej umowy szacowana była na 130-150 milionów dolarów, wliczając udziały w klubie po zakończeniu kariery piłkarskiej.
Nowa umowa jest ściśle związana z planami otwarcia nowego stadionu Miami Freedom Park, który powstaje w miejscu dawnego pola golfowego Melreese, niedaleko Międzynarodowego Lotniska w Miami. Otwarcie obiektu planowane jest za sześć miesięcy, co idealnie wpisuje się w plany klubu związane z utrzymaniem swojej największej gwiazdy.
Messi ma również ambitne cele reprezentacyjne – zamierza pomóc Argentynie w obronie tytułu mistrza świata podczas nadchodzącego mundialu w 2026 roku, który odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Dla 38-letniego zawodnika będzie to prawdopodobnie ostatnia szansa na występ na największej piłkarskiej scenie.
Messi efekt – bezprecedensowy wpływ na MLS
Od momentu dołączenia do Inter Miami w lipcu 2023 roku, Messi całkowicie odmienił oblicze nie tylko swojego klubu, ale i całej ligi MLS. W bieżącym sezonie zdobył już 20 goli i zaliczył 11 asyst w 21 meczach ligowych. Łącznie we wszystkich rozgrywkach w 2025 roku uzbierał imponujące 28 trafień i 13 asyst. W poprzednim sezonie został wybrany MVP ligi, prowadząc Miami do rekordowego sezonu zasadniczego.
Wpływ Argentyńczyka wykracza daleko poza boisko. Przed jego przybyciem, Inter Miami generowało przychody na poziomie 50-60 milionów dolarów w 2022 roku. Po dołączeniu Messiego, w 2023 roku wzrosły one do 120-130 milionów, a w bieżącym roku klub spodziewa się osiągnąć niemal 300 milionów dolarów. Frekwencja na meczach MLS, ceny biletów zarówno na spotkania domowe, jak i wyjazdowe Inter Miami, umowy sponsorskie oraz sprzedaż gadżetów – wszystkie te wskaźniki odnotowały bezprecedensowy wzrost od czasu dołączenia argentyńskiej gwiazdy do ligi.
„Przeżyłem erę Davida Beckhama i widziałem namacalne rezultaty, które przyniósł, podobnie jest z Messim” – powiedział były reprezentant USA, Landon Donovan, obecnie ekspert Fox Sports.
„Ale jest też ta niewymierna strona – wszędzie czuć buzz wokół MLS, ponieważ Messi jest tutaj. W całym kraju panuje podekscytowanie, bo zawodnik jego klasy, który według wielu jest prawdopodobnie najlepszym piłkarzem w historii, gra tutaj w Ameryce, w lidze, którą przez dekady ludzie lekceważyli.”
Alexi Lalas, inny były reprezentant USA, obecnie komentator Fox Sports, dodał:
„Oprócz goli, uwagi i konkretnych pieniędzy, które wygenerował Messi, uważam, że ogromny jest czynnik wiarygodności MLS, a to coś, co trwa znacznie dłużej niż jego czas w lidze. Coraz więcej zawodników z niesamowitą platformą, niesamowitą marką i niesamowitym megafonem może wykrzyczeć to światu: 'Tak! W porządku! Możesz zarabiać pieniądze. Możesz mieć świetny styl życia. Nie będziesz cierpieć, jeśli chodzi o postrzeganie ciebie i twojej wiarygodności z perspektywy reprezentacji narodowej.’ Mam nadzieję, że ma przed sobą jeszcze wiele, wiele lat tutaj, ale myślę, że to może trwać w przyszłości i zobaczysz resztkowy wpływ.”

