Już w piątek 21 sierpnia rozpocznie się rywalizacja w Mistrzostwach Europy w piłce siatkowej kobiet - EuroVolley 2026! Reprezentacja Polski siatkarek swój premierowy mecz rozegra jednak później. Kiedy dokładnie i o której godzinie na parkiet wyjdą Polki, które w pierwszej kolejce fazy grupowej europejskiego czempionatu zmierzą się z drużyną narodową Węgier? Szczegółową odpowiedź na te pytania znajdziesz w moim tekście. [Artykuł aktualizowany]
ME siatkarek 2026: Kiedy mecz Polska - Węgry, o której godzinie początek spotkania?
Mecz Polska - Węgry w 1. kolejce fazy grupowej Mistrzostw Europy w piłce siatkowej kobiet - EuroVolley 2026 zostanie rozegrany w sobotę 22 sierpnia o godzinie 18:00 czasu warszawskiego! Podopieczne Stefano Lavariniego swoje spotkania na tym etapie zmagań rozgrywać będą w Stambule, gdzie będzie wówczas godzina 19:00 czasu lokalnego. Stąd ten dopisek odnośnie naszej strefy czasowej.
Czytaj też: Gdzie oglądać za darmo Mistrzostwa Europy w siatkówce 2026?
Analitycy legalnych firm bukmacherskich nie mają najmniejszych wątpliwości, że reprezentacja Polski siatkarek w swoim pierwszy pojedynku na ME 2026 rozprawi się z Węgierkami bez większych problemów. Według oddsmakerów Magdalena Stysiak i spółka mają aż 99% szans na zwycięstwo, 90% szans na wygraną za trzy punkty (3:0 lub 3:1) i około 80% szans na triumf bez straty seta. Trudno z tymi prognozami jakkolwiek polemizować, bo polska drużyna jest ekipą ze zdecydowanie wyższej półki, co dobrze pokazuje Ranking FIVB Kobiet, w którym Biało-Czerwone zajmują aktualnie 5. miejsce, a ich rywalki dopiero 26. pozycję. Oba zespoły w tym zestawieniu dzieli ponad 180 punktów.
Kolejne mecze Biało-Czerwonych podczas europejskiego czempionatu zaplanowano na 24, 25, 27 i 28 sierpnia. Niedziela i środa będą dla Polek wolne. Magdalena Stysiak w następnych kolejkach zagrają z reprezentacjami Łotwy, Słowenii, Niemiec i Turcji, więc skala trudności będzie rosła praktycznie dzień po dniu. Awans do fazy pucharowej wywalczą aż cztery najlepsze drużyny z każdej grupy, więc o to możemy być spokojni. W przypadku naszej reprezentacji kluczowe jest jednak zajęcie co najmniej drugiej pozycji, co pozwoli najprawdopodobniej uniknąć europejskich potęg już na etapie 1/8 i 1/4 finału.

