Aryna Sabalenka i Amanda Anisimova zmierzą się w wielkim finale US Open 2025, co będzie ich dziesiątym spotkaniem w karierze. Zawodniczki mają za sobą burzliwą historię, szczególnie po ich ostatnim pojedynku w półfinale Wimbledonu. Napięta sytuacja na korcie centralnym w Londynie spowodowała, że Sabalenka publicznie zażądała przeprosin od Amerykanki. Co dokładnie wydarzyło się między dwiema finalistkami?
W skrócie:
- Podczas półfinału Wimbledonu Amanda Anisimova nie przeprosiła po wygraniu punktu, gdy piłka trafiła w taśmę siatki, co wywołało oburzenie Sabalenki
- Sabalenka zarzuciła również Amerykance przedwczesne świętowanie wygranego punktu, zanim piłka całkowicie minęła Białorusinkę
- Mimo statusu światowej jedynki, Sabalenka ma niekorzystny bilans spotkań z Anisimovą (3-6) i w tym roku przegrała z Amerykankami w każdym turnieju wielkoszlemowym
Kontrowersyjny półfinał Wimbledonu 2025
Starcie Anisimovej z Sabalenką w półfinale tegorocznego Wimbledonu trwało ponad 2 godziny i 37 minut, zakończone zwycięstwem Amerykanki 6-4, 4-6, 6-4. Dla Anisimovej był to pierwszy w karierze awans do finału turnieju wielkoszlemowego, z kolei Sabalenka zanotowała trzecią porażkę w półfinale trawiastego Wielkiego Szlema.
Napięcie między zawodniczkami osiągnęło punkt kulminacyjny w trzecim secie. W kluczowym momencie meczu Anisimova wygrała punkt po zagraniu, które trafiło w taśmę siatki i szczęśliwie spadło na stronę Sabalenki, która nie miała szans na odbicie piłki. W tenisie powszechną praktyką jest wykonanie gestu przeprosin po takim zagraniu, jednak Amerykanka zamiast tego uniosła ręce w geście triumfu, co wyraźnie rozgniewało Białorusinkę.
Sabalenka, nie kryjąc irytacji, spojrzała na przeciwniczkę i zapytała: "Dlaczego nie przeprosiłaś?". Później, podczas konferencji prasowej, wyjaśniła swoje zachowanie:
"Po prostu spojrzałam na nią i pomyślałam 'Nie chcesz przeprosić?'. Ona najwyraźniej bardzo chciała wygrać ten mecz. To jej sprawa. Jeśli nie czuje potrzeby przeproszenia po wygraniu punktu w tak szczęśliwy sposób, to jej wybór".
To nie był jedyny moment, który zirytował światową jedynkę. W drugim secie Anisimova świętowała wygrany punkt bekhendem, zanim piłka całkowicie minęła Sabalenkę. Białorusinka skomentowała to bez ogródek:
"Próbowałam dobiec do piłki, a ona już świętowała. Pomyślałam sobie 'To trochę za wcześnie'. Później mnie zdenerwowała, mówiąc, że zawsze tak robi. Ale byłam wdzięczna, że to powiedziała, bo zmotywowało mnie to do dalszej walki".
"You don't want to say sorry?"
— BBC Sport (@BBCSport) July 10, 2025
Aryna Sabalenka wasn't thrilled with Amanda Anisimova's reaction to a contentious point during their #Wimbledon semi-final clash... pic.twitter.com/W368OIUFuJ
Sabalenka kontra Amerykanki - trudny rok białoruskiej tenisistki
Mimo pozycji liderki światowego rankingu, Aryna Sabalenka ma niekorzystny bilans spotkań z Amandą Anisimovą. Amerykanka prowadzi 6-3 w bezpośrednich pojedynkach, co czyni ją jedną z najbardziej niewygodnych rywalek dla Białorusinki.
Po zwycięstwie nad Jessicą Pegulą w półfinale US Open, Sabalenka otwarcie mówiła o swojej strategii na finał przeciwko Anisimovej:
"Myślę, że muszę sobie zaufać i konsekwentnie realizować swoje uderzenia. Czułam, że w meczu na Wimbledonie zbyt często wątpiłam w swoje decyzje, co prowadziło do wielu niewymuszonych błędów. Dałam jej wiele okazji, a ona grała niewiarygodny tenis".
Rok 2025 nie jest łaskawy dla Sabalenki w konfrontacjach z amerykańskimi tenisistkami. Oprócz porażki z Anisimovą w półfinale Wimbledonu, przegrała finał Australian Open z Madison Keys oraz finał French Open z Coco Gauff. US Open będzie dla niej ostatnią szansą na przełamanie tej niekorzystnej serii.
Anisimova z kolei odrzuciła zarzuty o przedwczesne świętowanie:
"Nie świętowałam, to był po prostu długi okrzyk. Szczerze mówiąc, nie rozumiem, o co chodziło, bo nie uważam, żeby to było aż tak przeszkadzające. Starałam się tego więcej nie robić".
Finał US Open 2025 między Sabalenką a Anisimovą zapowiada się nie tylko jako starcie o prestiżowy tytuł, ale również jako pojedynek pełen emocji i osobistych porachunków.
