Nico Schlotterbeck doznał urazu podczas treningu reprezentacji Niemiec przed meczem Ligi Narodów z Serbią. Środkowy obrońca Borussii Dortmund ma przejść badanie rezonansem magnetycznym, a długość przerwy pozostaje nieznana.
Jak poinformowało Sky Germany, Schlotterbeck upadł na boisku treningowym, zasłaniając twarz, a uszkodzoną stopę dokładnie obejrzał dr Jochen Hahne. Reprezentant Niemiec ma przejść rezonans magnetyczny, który pozwoli dokładnie ocenić stan kontuzji.
To kolejny problem po urazie odniesionym podczas mistrzostw świata w 2026 roku. Schlotterbeck został zmieniony w grupowym meczu reprezentacji Niemiec z Wybrzeżem Kości Słoniowej i przez kilka miesięcy nie mógł grać. Wrócił na boisko w spotkaniu Borussii Dortmund z Paderbornem, zakończonym zwycięstwem 3:0. Spędził na murawie 77 minut. Podczas mundialu Schlotterbeck doznał zerwania więzadła w kostce, przez co opuścił początek przygotowań i sezonu Borussii Dortmund.
W kolejnym tygodniu rozegrał już pełne 90 minut przeciwko Stuttgartowi. Jürgen Klopp powołał go później do reprezentacji Niemiec, a obrońca wystąpił w zremisowanym 1:1 meczu z Holandią. Treningi po urazie kostki wznowił na początku września, choć Niko Kovac zakładał, że będzie dostępny do gry dopiero za dwa tygodnie. W trakcie tej przerwy reprezentacyjnej Schlotterbeck miał odegrać ważną rolę w planach Kloppa i znaleźć się w kadrze na wszystkie cztery spotkania. Pojawiały się również spekulacje, że może być kapitanem w starciach z Serbią oraz Grecją.
