Mikey Moore nie przeniósł się latem na stałe do Evertonu ani Fulham, choć oba kluby były gotowe zapłacić za niego 30 mln euro. 19-letni piłkarz Tottenhamu wybrał wypożyczenie do FC Köln, bo chciał regularnie grać w pierwszym zespole i długofalowo się rozwijać.
Tottenham odrzucił propozycje klubów z Premier League, a sam Moore nie zdecydował się na stały transfer. Jak podał SportBild za Sport Witness, skrzydłowy wolał wypożyczenie do Bundesligi od wyższych zarobków i odejścia z Londynu. Angielski młodzieżowy reprezentant miał ograniczone możliwości wywalczenia miejsca w Tottenhamie, szczególnie po przyjściu Savio i Omara Marmousha, którzy zwiększyli konkurencję w ataku.
Moore stawia na rozwój w Bundeslidze
Pierwsze występy w Niemczech dały już Moore’owi okazję, by pokazać swoje możliwości. W zremisowanym niedawno 1:1 meczu z Werderem Brema był wyróżniającym się zawodnikiem FC Köln – zwracał uwagę kontrolą nad piłką, dryblingiem i chęcią kreowania szans dla kolegów. W dwóch pierwszych występach w Bundeslidze zanotował asystę i będzie chciał poprawić ten dorobek.
Decyzja Moore’a nie wynikała wyłącznie z potrzeby gry. Piłkarz uważa Bundesligę za ważny etap na drodze do jednego z czołowych europejskich klubów, a w przekonaniu tym miały go utwierdzić losy Yana Diomandego, który błyszczał w RB Lipsk, zanim trafił do Realu Madryt. Moore liczy, że występy w Niemczech pomogą mu przyciągnąć zainteresowanie Manchesteru City, Liverpoolu lub Arsenalu latem przyszłego roku.
Przyszłość Moore’a w Tottenhamie pozostaje niepewna, mimo że jego kontrakt obowiązuje do 2030 roku. Pozostanie w północnym Londynie jest mało prawdopodobne, a sam piłkarz koncentruje się na wykorzystaniu czasu w Niemczech, by latem przyszłego roku otworzyć sobie drogę do jednego z największych klubów w Europie. Everton szukał wzmocnień na skrzydłach z powodu niewielkiej liczby opcji i sprowadził na wypożyczenie Tyrique’a George’a, Brennana Johnsona oraz Jacka Grealisha. Fulham także szukało jakości na bokach, a jego jedynymi nominalnymi skrzydłowymi byli Kevin i Oscar Bobb. Wcześniejsze wypożyczenie Moore’a do Rangers pokazało jego potencjał: skrzydłowy rozegrał 47 spotkań, spędził na boisku ponad 2700 minut i zanotował łącznie 11 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej.
