Neymar, Santos i czerwona kartka. Symboliczne pożegnanie z klubem?

Jarosław ZającJarosław Zając
1 czerwca 2025 23:34
Neymar, Santos i czerwona kartka. Symboliczne pożegnanie z klubem?

Piłkarski geniusz Neymar ponownie znalazł się w centrum kontrowersji, tym razem w meczu Santos przeciwko Botafogo. Brazylijczyk zobaczył czerwoną kartkę za dwie żółte, z czego druga była skutkiem absurdalnej próby zdobycia bramki ręką. To wydarzenie może oznaczać koniec jego przygody z Santosem, jeśli nie przedłuży wygasającego 30 czerwca kontraktu.

W skrócie:

  • Neymar został wyrzucony z boiska po otrzymaniu drugiej żółtej kartki za próbę zdobycia gola ręką
  • Santos przegrał z Botafogo 0:1, po bramce Artura w 85. minucie
  • Przyszłość 33-letniego Brazylijczyka w klubie stoi pod znakiem zapytania, gdyż jego kontrakt wygasa za miesiąc

Kolejny rozdział w problemach Neymara

Neymar nie przestaje dostarczać kibicom i ekspertom powodów do dyskusji, szczególnie od momentu powrotu do Santosu. Dwie poważne kontuzje, brak regularności w grze i minimalne osiągnięcia sportowe - to bilans ostatnich miesięcy. Teraz doszła jeszcze absurdalna czerwona kartka, która - jeśli nie przedłuży kontraktu wygasającego 30 czerwca - może oznaczać jego pożegnanie z klubem z São Paulo.

33-letni gwiazdor ujrzał pierwszą żółtą kartkę za ostry faul, a w drugiej połowie ewidentnie próbował zdobyć bramkę ręką, co skutkowało drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką. Przez to zawieszenie nie będzie mógł wystąpić w najbliższym meczu 12 czerwca przeciwko Fortalezie. Co gorsza, pozostawia swój zespół w strefie spadkowej i w bardzo trudnej sytuacji - Santos wygrał tylko dwa z 11 meczów w brazylijskiej Serie A.

Mimo kłopotów, Neymar pokazał przebłyski dawnego geniuszu. Rozpoczął mecz bardzo aktywnie, szukając strzałów w polu karnym przeciwnika i domagając się rzutu karnego. Kilkakrotnie popisał się efektownymi dryblingami i precyzyjnymi podaniami, które jednak nie przyniosły bramek. Z czasem, gdy Santos przejął kontrolę nad meczem, brazylijski napastnik cofnął się głębiej, częściej uczestnicząc w rozgrywaniu akcji.

Był to jego pierwszy pełny mecz od powrotu po ostatniej kontuzji (nie licząc spotkania z RB Leipzig). W przeciwieństwie do Neymara, drużyna Botafogo zaprezentowała się słabo, szczególnie w ataku, gdzie brakowało Igora Jesúsa. Dopiero czerwona kartka dla gwiazdy Santosu zmieniła obraz gry.

Po osłabieniu gospodarzy, Botafogo próbowało wykorzystać przewagę liczebną i szybko znalazło sposób na zdobycie bramki. W 85. minucie Artur posłał dośrodkowanie, którego nikt nie dotknął, ale piłka wpadła do bramki, ponieważ golkiper spodziewał się strzału. Ten cios okazał się decydujący dla losów meczu. Santos pozostaje w strefie spadkowej, a przyszłość Neymara stoi pod dużym znakiem zapytania.

W czerwcu klub i piłkarz będą musieli podjąć decyzję odnośnie przyszłości. Santos desperacko potrzebuje swojej gwiazdy, aby wydostać się ze strefy spadkowej, jednak dotychczasowe występy Neymara nie przełożyły się na znaczącą poprawę wyników drużyny. Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, a czas na podjęcie decyzji nieubłaganie się kurczy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!