Newcastle United wyrasta na jednego z głównych graczy w wyścigu o podpis Scotta McTominaya, pomocnika Napoli. Jak donosi Sebastian Vidal, klub z St James' Park prowadzi już rozmowy w sprawie transferu wycenianego na 70 milionów funtów. Sytuacja jest dynamiczna, bo Sroki muszą przygotować się na ewentualne odejście Sandro Tonalego.
Szkocki pomocnik stał się prawdziwą rewelacją we Włoszech. Po transferze do Napoli nie tylko sięgnął po mistrzostwo Serie A, ale zgarnął też statuetkę MVP ligi w swoim debiutanckim sezonie. Pod wodzą Antonio Conte zawodnik gra na najwyższym poziomie i jest obecnie najważniejszym ogniwem zespołu. Newcastle United widzi w nim lidera, który wniesie doświadczenie do środka pola, gdzie obecnie operują Bruno Guimaraes i Joelinton. Eddie Howe potrzebuje jakości, zwłaszcza że klub prawdopodobnie nie zagra w Lidze Mistrzów.
Trudne negocjacje z mistrzem Włoch
Sprowadzenie McTominaya z powrotem na Wyspy Brytyjskie nie będzie proste. Choć pojawiały się głosy, że Napoli mogłoby rozważyć sprzedaż, rola Szkota w Neapolu jest obecnie nie do przecenienia. Piłkarz cieszy się grą w Champions League i zaufaniem Conte, co stawia Newcastle United w trudnej pozycji negocjacyjnej. Sroki liczą jednak, że lukratywna oferta finansowa zdoła przekonać zarówno włoskiego giganta, jak i samego zawodnika do zmiany barw klubowych już latem.
Letnie okno transferowe zapowiada się dla Newcastle United jako czas wielkich zmian kadrowych. Zainteresowanie Tonalim ze strony topowych europejskich marek wymusza na dyrekcji sportowej szybkie działanie. McTominay ma być odpowiedzią na te problemy, gwarantując liczby i stabilizację w centralnej strefie boiska. Na ten moment Napoli wycenia swoją gwiazdę bardzo wysoko, a kwota 70 milionów funtów jest punktem wyjścia w rozmowach, które mogą zdominować nadchodzące miesiące w Premier League.
