Następca Capita? Elves Baldé z Gwinei Bissau zmierza do Radomiaka

Jarosław ZającJarosław Zając
19 czerwca 2025 11:40
Następca Capita? Elves Baldé z Gwinei Bissau zmierza do Radomiaka

Radomiak Radom kontynuuje wzmacnianie składu przed nowym sezonem. Jak donosi Szymon Janczyk z Weszlo.com, do klubu z Mazowsza zmierza 25-letni skrzydłowy z Gwinei Bissau, Elves Baldé. Zawodnik, którego umowa z portugalskim Farense wygasa z końcem czerwca, ma dołączyć do Radomiaka jako wolny agent. To nie koniec transferowych działań klubu na afrykańskim rynku.

W skrócie:

  • Elves Baldé, 25-letni prawoskrzydłowy z Gwinei Bissau, ma trafić do Radomiaka Radom po wygaśnięciu kontraktu z Farense
  • Baldé to wychowanek Sportingu, który w 111 występach dla Farense zdobył 10 goli i zaliczył 14 asyst
  • Radomiak planuje również transfer drugiego afrykańskiego skrzydłowego – Ibrahimy Drame z gruzińskiego klubu Dila

Kto zastąpi Capitę? Radomiak stawia na afrykańską jakość

Elves Baldé to piłkarz, który mimo pochodzenia z akademii renomowanego Sportingu Lizbona, nigdy nie przebił się do pierwszej drużyny portugalskiego giganta. Ostatnie cztery lata spędził w barwach Farense, gdzie uzbierał imponujące 111 występów. W tym czasie 25-latek dziesięciokrotnie wpisywał się na listę strzelców i zanotował 14 asyst – statystyki, które mogą robić wrażenie, biorąc pod uwagę pozycję jego klubu w portugalskiej hierarchii.

Co ciekawe, Baldé ma już na koncie występy w reprezentacji Gwinei Bissau, co dodatkowo podnosi jego sportową wartość. Radomiak, który w poprzednim sezonie Ekstraklasy mógł liczyć na fantastyczne występy Capita, szuka nowych rozwiązań na skrzydłach, które mogłyby zagwarantować podobną jakość.

Afrykański duet na horyzoncie – ambitne plany Radomiaka

Według informacji Szymona Janczyka z Weszlo.com, Baldé to nie jedyny afrykański skrzydłowy, który jest o krok od dołączenia do zespołu "Zielonych". Drugim transferowym celem jest Ibrahima Drame z gruzińskiego klubu Dila. Ta strategia transferowa pokazuje, że Radomiak szuka zawodników o określonym profilu – dynamicznych, technicznie dobrze wyszkolonych skrzydłowych, którzy mogą wnieść jakość do ofensywnej gry zespołu.

Dyrektor sportowy Radomiaka najwyraźniej upatruje na afrykańskim rynku okazji transferowych, które przy stosunkowo niewielkim nakładzie finansowym mogą przynieść znaczące korzyści sportowe. Przykład Capita, który stał się jednym z najjaśniejszych punktów Ekstraklasy w minionym sezonie, tylko potwierdza słuszność takiego podejścia.

Transfer Baldé wpisuje się w filozofię klubu z Radomia, który systematycznie buduje skład mogący nie tylko utrzymać się w Ekstraklasie, ale także powalczyć o wyższe cele. Pozostaje pytanie, czy gwinejski skrzydłowy szybko zaadaptuje się do polskich realiów i czy jego umiejętności, sprawdzone w lidze portugalskiej, przełożą się na skuteczność na polskich boiskach. Kibice z Radomia z pewnością liczą, że będzie to transfer co najmniej tak udany, jak pozyskanie Capita.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!