Rynek transferowy we Włoszech rzadko bywa przewidywalny, a sytuacja Kamaldeena Sulemany jest tego najlepszym dowodem. Jak informuje Sky Sport, Napoli bacznie monitoruje sytuację 24-letniego skrzydłowego Atalanty, szukając realnego wzmocnienia bocznych sektorów boiska. Dyrektor sportowy klubu, Manna, miał rzekomo uznać Sulemanę za jeden z priorytetów transferowych, co zaowocowało konkretnymi krokami ze strony neapolitańczyków. Do Bergamo wpłynęła już pierwsza oferta, która zakładała płatne wypożyczenie z opcją wykupu zawodnika po zakończeniu sezonu. Taka formuła transakcji miała zabezpieczyć interesy klubu z Neapolu, dając mu czas na weryfikację formy piłkarza przed wyłożeniem większej gotówki.
Kamaldeen Sulemana
Atalanta→Napoli
Mimo początkowego entuzjazmu, rozmowy napotkały na poważne przeszkody. Według doniesień Tuttomercato, Antonio Conte osobiście zabiegał o sprowadzenie Sulemany, widząc w nim idealny profil zawodnika do swojej taktyki. Jednak kluby nie zdołały wypracować porozumienia w kwestii ostatecznej formuły transferu. Atalanta, która pozyskała gracza w czasie, gdy zespół prowadził Ivan Jurić, nie wydaje się skłonna do ustępstw. Warto przypomnieć, że Jurić doskonale znał potencjał Sulemany jeszcze z czasów ich wspólnej pracy w angielskim Southampton, co sprawia, że ekipa z Bergamo doskonale wie, jak wartościowym aktywem dysponuje w swojej kadrze.
Obecnie sytuacja wydaje się patowa, a Napoli zaczyna rozważać alternatywne scenariusze. Media sugerują, że klub spod Wersuwiusza może ostatecznie zrezygnować z walki o Sulemanę na rzecz sprowadzenia Alissona Santosa. Nie oznacza to jednak, że skrzydłowy Atalanty narzeka na brak zainteresowania. W kolejce po jego podpis ustawiają się już inne uznane marki z Półwyspu Apenińskiego. Oprócz Napoli, sytuację bacznie śledzą Roma, Torino oraz Genoa. Każdy z tych klubów widzi w dynamicznym 24-latku szansę na podniesienie jakości swojej ofensywy, co może zwiastować gorący finisz negocjacji w najbliższych tygodniach.