Napoli zapewniło sobie udział w Lidze Mistrzów i natychmiast ruszyło na rynek transferowy. Klub z Neapolu zamierza wzmocnić kadrę młodymi talentami, rzucając wyzwanie Romie oraz Milanowi. Jak donosi Gianluca Di Marzio, głównym celem transferowym stał się Richard Rios, który obecnie występuje w barwach Benfiki.
Sytuacja wokół Riosa jest dynamiczna, ponieważ Napoli nawiązało już kontakt z otoczeniem zawodnika. Piłkarz trafił do Portugalii za 27 milionów euro, choć wcześniej był o krok od przejścia do Romy. Rzymianie nie sfinalizowali transakcji, bo Palmeiras wielokrotnie zmieniało żądania finansowe, a sam zawodnik nie wydawał się w pełni przekonany do przenosin podczas rozmów telefonicznych. Rios ma za sobą solidny sezon z 33 występami, dwiema bramkami i czterema asystami na koncie.
Walka o gracza, który zatrzymał Włochów
Drugim nazwiskiem na liście życzeń jest Kerim Alajbegovic. To postać, która zapadła w pamięć kibicom na Półwyspie Apenińskim, ponieważ niedawno przyczynił się do wyeliminowania reprezentacji Włoch z walki o mistrzostwa świata 2026. Napoli pracuje nad tym transferem od kilku miesięcy i chce utrzymać prowadzenie w wyścigu o jego podpis. Alfredo Pedulla informuje, że wycena zawodnika oscyluje w granicach 15-20 milionów euro plus dodatkowe bonusy, co przyciąga także uwagę Milanu.
Dyrektor sportowy Napoli stawia na samodzielne poszukiwania młodych graczy, co przynosi lepsze efekty niż letnie transfery starszych zawodników sugerowane przez Antonio Conte. Klub musi zwiększyć głębię składu i dodać drużynie nowej energii, aby uniknąć problemów w przyszłym sezonie. Niezależnie od tych ruchów, Napoli zamierza wykupić Alissona Santosa za kwotę 16,5 miliona euro. Neapolitańczycy wykorzystują moment stabilizacji formy, by zbudować fundamenty pod walkę na wielu frontach.
