Michał Jurecki formalnie pozostaje pracownikiem Iskry Kielce do końca sierpnia, ale nie wykonuje już swoich obowiązków. Jak poinformował kielecki dziennikarz Damian Wysocki, strony podpisały w tej sprawie porozumienie.
To kolejny etap głośnego rozstania byłego reprezentanta Polski z kieleckim klubem. Umowa Jureckiego obowiązuje do 31 sierpnia, jednak do tego czasu nie będzie on już świadczył pracy na rzecz Iskry.
Wcześniej klub ogłosił, że nie przedłuży współpracy z dotychczasowym dyrektorem sportowym. Decyzję tłumaczono analizą funkcjonowania pionu sportowego oraz oceną jakości i efektywności podejmowanych działań.
Jurecki odpowiedział później własnym oświadczeniem. Podkreślił w nim, że nie przedstawiono mu wyników wspomnianej analizy, nie przeprowadzono z nim rozmowy podsumowującej i nie umożliwiono mu odniesienia się do zastrzeżeń przed publikacją komunikatu.
Teraz obie strony uzgodniły warunki ostatniego miesiąca obowiązywania umowy. Jurecki pozostanie formalnie związany z klubem do 31 sierpnia, ale nie będzie już uczestniczył w jego bieżącej pracy.

