Nagły ból i interwencja medyczna. Carlos Alcaraz przerwał milczenie po niepokojących scenach

Jarosław ZającJarosław Zając
15 kwietnia 2026 13:55
Nagły ból i interwencja medyczna. Carlos Alcaraz przerwał milczenie po niepokojących scenach
Źródło: tennis365.com

Carlos Alcaraz wygrał swój pierwszy mecz w turnieju ATP 500 w Barcelonie, ale wynik 6:4, 6:2 z Otto Virtanenem zszedł na dalszy plan. Hiszpan wywołał ogromny niepokój wśród kibiców, gdy przy stanie 5:4 w pierwszym secie poprosił o pomoc medyczną. Siedmiokrotny mistrz wielkoszlemowy zmagał się z nagłym atakiem bólu, który postawił jego dalszy udział w zawodach pod znakiem zapytania.

Podczas przerwy medycznej kamery zarejestrowały rozmowę zawodnika z fizjoterapeutą. Alcaraz skarżył się na ostry ból w prawym nadgarstku oraz przedramieniu, który nasilał się szczególnie przy uderzeniach z forhendu. Medyk nałożył na bolące miejsce specjalny krem i wykonał masaż. Choć 22-latek dokończył spotkanie i oddał rywalowi już tylko dwa gemy, jego stan fizyczny budzi wątpliwości w kontekście morderczego tempa ostatnich dni.

Alcaraz wyjaśnia przyczyny problemów zdrowotnych

Na konferencji prasowej wicelider rankingu przyznał, że organizm buntuje się po wyczerpującym finale w Monte Carlo. Alcaraz rozegrał aż sześć meczów w ciągu zaledwie ośmiu dni, a do Barcelony dotarł tuż przed startem. Tenisista wyjaśnił, że dyskomfort pojawia się przy nietypowych ruchach i wynika z braku czasu na regenerację. Podkreślił jednak, że podobne dolegliwości miewał już w przeszłości i zazwyczaj nie kończyły się one poważniejszą kontuzją.

Teraz Hiszpan oddaje się w ręce sztabu medycznego, aby przygotować się do kolejnego wyzwania. Dwukrotny triumfator imprezy w Barcelonie ma jeden dzień przerwy na odpoczynek i konsultacje z fizjoterapeutą. Jego występ w czwartkowym meczu drugiej rundy przeciwko Tomasowi Machacowi zależy od tego, jak ręka zareaguje na intensywne leczenie. Głównym celem zawodnika pozostaje powrót do pełnej sprawności przed kolejnym wyjściem na kort.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!