Mundial jak Super Bowl. FIFA stawia na gwiazdy show-biznesu. Kogo zobaczymy?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
9 czerwca 2026 18:31
Mundial jak Super Bowl. FIFA stawia na gwiazdy show-biznesu. Kogo zobaczymy?

Mundial w USA, Kanadzie i Meksyku będzie przypominał największe amerykańskie widowiska rozrywkowe. Organizatorzy turnieju przygotowali rozbudowane ceremonie otwarcia, a po raz pierwszy w historii finał mistrzostw świata zostanie wzbogacony o specjalny halftime show. Na scenie pojawią się jedne z największych gwiazd światowej muzyki.

Trzy kraje, trzy ceremonie otwarcia

Ze względu na wyjątkowy format turnieju FIFA zaplanowała osobne ceremonie otwarcia w każdym z krajów-gospodarzy. W Kanadzie główną gwiazdą wydarzenia w Toronto będzie Michael Bublé. Przed kibicami wystąpią także Alanis Morissette, Alessia Cara, Elyanna, Vegedream oraz William Prince.

W Stanach Zjednoczonych kibiców przywita Katy Perry. Na scenie w Kalifornii mają pojawić się również Future, gwiazda koreańskiego popu LISA oraz paragwajska wokalistka Marilina Bogado.

REKLAMA

Meksyk postawi natomiast na największe nazwiska muzyki latynoskiej. W ceremonii otwarcia udział wezmą między innymi Maná, Alejandro Fernández, Belinda, J Balvin i Danny Ocean.

Historyczny halftime show podczas finału

Największą nowością będzie jednak wydarzenie zaplanowane na finał mistrzostw świata. FIFA zdecydowała się wprowadzić rozwiązanie doskonale znane kibicom NFL, czyli występ artystyczny w przerwie najważniejszego meczu turnieju.

W pierwszym w historii mundialowym halftime show mają wystąpić Shakira, Madonna oraz BTS. Wydarzenie ma połączyć muzykę, futbol i działania społeczne związane z programami edukacyjnymi wspieranymi przez FIFA.

REKLAMA

Lista zaangażowanych celebrytów nie kończy się na muzykach. Do obsługi medialnej turnieju zaangażowano również znane postacie spoza świata futbolu. Wśród nich znaleźli się były rozgrywający NFL Jameis Winston oraz popularny brytyjski prezenter i komik James Corden.

Chociaż typy na mundial 2026 wskazują na to, że faworytów do końcowego sukcesu jest zaledwie kilku z blisko pięćdziesięciu uczestników, wszystko wskazuje na to, iż FIFA zrobi wszystko, by o turnieju było głośno nie tylko ze względu na to, co działo się będzie na placu gry.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!