Już pierwszego dnia Lekkoatletycznych Mistrzostw Świata Tokio 2025, czyli w sobotę 13 września, na starcie zobaczymy między innymi polską sztafetę mieszaną 4×400 metrów oraz Ewę Swobodę! W czwartek dowiedzieliśmy się, z kim przyjdzie zmierzyć się naszym sprinterom w bezpośrednim boju o awans, kolejno do wielkiego finału biegu sztafetowego oraz półfinałowego biegu na 100 metrów kobiet. [Artykuł aktualizowany]

Z kim powalczy polska sztafeta w półfinale MŚ 2025?
Polska sztafeta mieszana 4×400 metrów, która zajmuje miejsce na samym szczycie osiemnastodrużynowej listy startowej z czasem 3:09.43, pobiegnie w drugim półfinale, którego początek zaplanowano na godzinę 4:51 nad ranem czasu polskiego w sobotę 13 września 2025 roku. Biało-Czerwoni mieli mnóstwo szczęścia w losowaniu, bo to w pierwszym biegu zobaczymy trzy inne reprezentacje, które w tegorocznym sezonie biegały poniżej 3:10.00. Mowa rzecz jasna o Amerykanach (3:09.66), Włochach (3:09.66) oraz Brytyjczykach (3:09.66). Nasi czterystumetrowcy ominą na tym etapie zmagań również Jamajczyków, Kanadyjczyków, Irlandczyków oraz lekkoatletów z Republiki Południowej Afryki.
Rywalami polskich sprinterów, którzy w półfinale sztafety mieszanej 4×400 metrów wystartują z siódmego toru, będą reprezentacje Holandii, Belgii, Francji, Hiszpanii, Australii, Kenii oraz Chin. Awans do popołudniowego finału, jeśli nic się nie zmieni w ostatniej chwili, wywalcza po trzy najlepsze sztafety z każdego biegu oraz dwie spoza tego grona, które uzyskały najlepsze czasy. Składy personalne poszczególnych sztafet nie są jeszcze znane, ale w związku z regulaminem, który dopuszcza tylko jedną zmianę przed biegiem o medale, można spodziewać się bardzo mocnych zestawień.
W jakim składzie pobiegnie sztafeta mieszana?
Przy tak silnej i wyrównanej stawce, wydaje się, że nasza reprezentacja nie będzie mogła pozwolić sobie na oszczędzanie Natalii Bukowieckiej (Kaczmarek), która już następnego dnia rozpocznie indywidualne zmagania na 400 metrów. Obok niej powinniśmy zobaczyć Justynę Święty-Ersetic, która wydaje się absolutnym pewniakiem, a także Maksymiliana Szweda oraz kogoś z dwójki Kajetan Duszyński – Daniel Sołtysiak. Choć nie można również wykluczyć, że to właśnie ten duet pobiegnie półfinale, a Szwed wskoczy do składu za jednego z nich dopiero na finał.
Ewa Swoboda kontra kandydatki do medali
Ewa Swoboda, która w bieżącym roku pobiegła najszybciej 11.08, swoje starty na Lekkoatletycznych Mistrzostwach Świata 2025 w Tokio zainauguruje w sobotę 13 września o godzinie 12:02 czasu polskiego, kiedy to powinna rozpocząć się druga seria eliminacyjna biegu na 100 metrów kobiet.
Reprezentantka Polski nie miała szczęścia w losowaniu, bo obok niej na torach staną Jamajka Tina Clayton (10.81 SB) oraz Brytyjka Dina Asher-Smith (10.93 SB). Szybciej od Swobody w tegorocznym sezonie biegała również Nigeryjka Rosemary Chukwuma (11.03 SB), a niewiele wolniej Portugalka Lorene Dolcas Bazolo (11.10 SB). Pozostałe rywalki nie powinny stanowić żadnego zagrożenia.
Awans do półfinałów wywalczą bezpośrednio trzy najlepsze zawodniczki każdej z siedmiu serii oraz trzy kolejne spoza tego grona z najlepszymi czasami. Nieobecność Polki w tym gronie, pomimo niewielkiej liczby startów w 2025 roku, byłaby bardzo dużą i niemiłą niespodzianką, ale takiej nie zakładamy, bo w przeciwieństwie do ekspertów amerykańskiego portalu Track & Field News, którzy wieszczą katastrofę Biało-Czerwonych w Tokio, my wierzymy w naszych reprezentantów.


