Mroczna przeszłość dogania Thomasa Parteya. Nowe zarzuty dla gracza Villarreal

Jarosław ZającJarosław Zając
12 lutego 2026 15:42
Mroczna przeszłość dogania Thomasa Parteya. Nowe zarzuty dla gracza Villarreal
Źródło: football-espana.net

Thomas Partey usłyszał dwa nowe zarzuty gwałtu postawione przez brytyjską policję. Pomocnik Villarreal musi stawić się w londyńskim sądzie już 13 marca.

Ghańczyk mierzy się z poważnymi problemami prawnymi, które ciągną się za nim od czasu gry w Londynie. Do pięciu wcześniejszych oskarżeń o gwałt i dwóch o napaść seksualną doszły właśnie kolejne dwa punkty karne. Nowa sprawa dotyczy niezależnej skargi złożonej jeszcze w 2020 roku i obejmuje trzecią domniemaną ofiarę. Obecnie 32-letni zawodnik przebywa na wolności po wpłaceniu kaucji związanej z pierwszym dochodzeniem, w którym konsekwentnie nie przyznaje się do winy przed brytyjskim wymiarem sprawiedliwości.

Villarreal zdecydował się podpisać z nim dwuletni kontrakt zeszłego lata, mimo głośnych protestów części kibiców. Władze hiszpańskiego klubu konsekwentnie milczą w sprawie nowych doniesień, choć wcześniej broniły swojej decyzji, powołując się na zasadę domniemania niewinności. Nie da się jednak ukryć, że wizerunek Żółtej Łodzi Podwodnej mocno ucierpiał na arenie międzynarodowej przez tę współpracę. Sytuacja prawna piłkarza staje się coraz bardziej skomplikowana, a śledczy z Metropolitan Police badają każdy szczegół zgłoszeń dotyczących wydarzeń sprzed czterech lat.

Powrót do Hiszpanii okazuje się dla pomocnika fatalny również pod względem sportowym. Partey rozegrał dotąd 21 spotkań, ale tylko trzy z nich zaliczył w pełnym wymiarze czasowym, wyraźnie odstając tempem od reszty drużyny. Trener Marcelino Garcia Toral zdjął go z boiska już w przerwie przegranego 0:3 meczu z Bayerem Leverkusen, otwarcie krytykując jego dyspozycję fizyczną. Ghańczyk spędził na murawie zaledwie 1068 minut, co przy jego statusie i problemach poza boiskiem stawia pod znakiem zapytania sensowność tego transferu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!