David Moyes wyrasta na głównego orędownika sprowadzenia Tomasa Soucka do Evertonu. Szkocki menedżer chce, aby 88-krotny reprezentant Czech dołączył do zespołu na Bramley-Moore Dock podczas letniego okna transferowego. Jak donosi Football Insider, doświadczony pomocnik West Hamu stał się priorytetem w planach wzmocnienia drugiej linii przed sezonem 2026/27.
Tomas Soucek jest jednym z najbardziej niezawodnych pomocników w Premier League od czasu przenosin ze Slavii Praga w 2020 roku. 31-latek rozegrał dla londyńskiego klubu ponad 250 meczów, w których zdobył 46 bramek i zanotował 13 asyst. Jego instynkt strzelecki oraz ogromne doświadczenie na angielskich boiskach sprawiają, że Moyes widzi w nim idealnego następcę dla Idrissy Gueye, który zbliża się do końca swojej kariery na najwyższym poziomie.
Ambicje Evertonu mogą pokrzyżować plany Moyesa
Everton rozważał pozyskanie Soucka już w zeszłym roku, ale wtedy do transakcji nie doszło. Obecnie sytuacja kadrowa zmusza klub do działania, zwłaszcza że Merlin Rohl ma trudności z przebiciem się po transferze z SC Freiburg. Czech gwarantuje natychmiastową jakość i stabilizację w środku pola, co jest kluczowe dla przebudowywanego składu The Toffees. Moyes od dawna marzy o ponownym spotkaniu z tym zawodnikiem, wierząc w jego etykę pracy.
Realizacja tego transferu stoi jednak pod znakiem zapytania ze względu na sportowe cele klubu z Liverpoolu. Władze Evertonu mogą zrezygnować z zakupu pomocnika West Hamu, jeśli drużyna wywalczy awans do europejskich pucharów. W takim scenariuszu decydenci zamierzają ruszyć po graczy o jeszcze głośniejszych nazwiskach. Przyszłość 31-letniego reprezentanta Czech zależy więc w dużej mierze od końcowego układu tabeli Premier League i ambicji transferowych zarządu.
