Mourinho uderza w Viníciusa po skandalu w Lizbonie. Padły nazwiska Pelégo i Eusebio

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
18 lutego 2026 19:35
Mourinho uderza w Viníciusa po skandalu w Lizbonie. Padły nazwiska Pelégo i Eusebio
Źródło: getfootballnewsspain.com

Real Madryt wygrał w Lizbonie 1:0, ale po meczu najwięcej mówi się o zachowaniu Viníciusa Júniora. José Mourinho publicznie skrytykował Brazylijczyka za sposób celebracji zdobytej bramki.

Spotkanie w Lidze Mistrzów rozstrzygnął jeden gol strzelony przez 25-letniego napastnika Realu Madryt. Po trafieniu zawodnik ruszył do narożnika boiska, gdzie wykonał taniec, co błyskawicznie podgrzało atmosferę na Estádio da Luz. Kibice oraz piłkarze Benfiki zareagowali bardzo agresywnie, a mecz został na chwilę przerwany. Vinícius Júnior zgłosił sędziom, że Gianluca Prestianni dopuścił się wobec niego rasistowskich wyzwisk. Sytuacja stała się niezwykle napięta, a na boisku zapanował chaos, który zdominował pomeczowe komentarze obu stron.

José Mourinho nie gryzł się w język podczas konferencji prasowej i otwarcie wyraził frustrację postawą gwiazdora gości. Portugalczyk pytał retorycznie, dlaczego zawodnik nie potrafi cieszyć się z gola jak dawne legendy futbolu. Wspomniał przy tym takie nazwiska jak Di Stefano, Pelé czy Eusebio. Szkoleniowiec Benfiki przyznał, że rozmawiał z piłkarzem bezpośrednio na murawie. Według trenera fakt, że podobne incydenty powtarzają się na wielu stadionach zawsze z udziałem tego samego gracza, świadczy o tym, że coś jest nie tak.

Mourinho podkreślił, że nie rozumie, dlaczego po zdobyciu tak pięknej bramki Vinícius Júnior decyduje się na prowokacyjne gesty zamiast czerpać czystą radość z bycia wielkim piłkarzem. Dla doświadczonego trenera zachowanie Brazylijczyka jest niezrozumiałe i rzuca cień na jego sportowe osiągnięcia. Szkoleniowiec zaznaczył, że to kolejny raz, kiedy wokół napastnika Królewskich dochodzi do tak poważnych kontrowersji. Całe zajście w Lizbonie pokazuje, że mimo zwycięstwa Realu Madryt, relacje między zawodnikiem a otoczeniem na europejskich stadionach pozostają fatalne.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!