Morderca wyszedł z więzienia i... zagra w Pucharze Brazylii

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
19 lutego 2026 10:36
Morderca wyszedł z więzienia i... zagra w Pucharze Brazylii

Bruno Fernandes, skazany za brutalne zabójstwo swojej byłej partnerki, został zarejestrowany jako zawodnik Vasco-AC, co otwiera mu drogę do występu w najbliższym meczu Pucharu Brazylii mimo trwającego okresu warunkowego zwolnienia.

Sportowiec, który w 2013 roku usłyszał wyrok 23 lat i 1 miesiąca pozbawienia wolności za morderstwo ze szczególnym okrucieństwem, porwanie oraz ukrycie zwłok Elizy Samudio. Ciało ofiary nigdy nie zostało odnalezione.

Występujący na pozycji bramkarza kontrowersyjny zawodnik może pojawić się na boisku już w najbliższy czwartek w starciu przeciwko Velo Clube. Bruno od stycznia 2023 roku przebywa na wolności warunkowej i po krótkim pobycie w Capixaba SC zdecydował się na powrót do drużyny z Acre, w której barwach występował już w przeszłości. 

Brazylijskie media podkreślają, że kadra Vasco-AC budzi wiele zastrzeżeń nie tylko ze względu na postać Fernandesa, ale również z powodu toczącego się śledztwa w sprawie zbiorowego gwałtu, w który zamieszani mają być inni zawodnicy tego zespołu.

Według informacji przekazanych przez policję cywilną, czterech graczy jest podejrzanych o napaść seksualną na dwie kobiety; jeden z nich został zatrzymany na gorącym uczynku i przebywa w areszcie zapobiegawczym, natomiast wobec pozostałych trzech wydano już nakazy aresztowania.  W oficjalnym komunikacie dotyczącym tej sprawy władze klubu zadeklarowały pełną współpracę z organami ścigania oraz podjęcie wewnętrznych kroków administracyjnych, jednocześnie podkreślając, że instytucja nie toleruje żadnych form przemocy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!