Mocne słowa trenera Rakowa. Ekstraklasa ma problem?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
2 marca 2026 09:42
Mocne słowa trenera Rakowa. Ekstraklasa ma problem?

Coraz więcej negatywnych komentarzy pojawia się w stosunku do polskich trenerów. Teraz oliwy do ognia dodał Łukasz Tomczyk. Trener Rakowa-Częstochowa nie gryzł się w język, kiedy został zapytany o pracę arbitrów w meczu z Lechem Poznań.

Podczas spotkania Lecha Poznań z Rakowem Częstochowa doszło do kilku sytuacji, które wzbudziły wątpliwości sztabu szkoleniowego gości, a także komentatorów telewizyjnych. Łukasz Tomczyk zwrócił uwagę przede wszystkim na brak konsekwencji w karaniu zawodników kartkami. 

„Widzieliśmy dziś dużo dziwnych momentów. Z jednej strony oglądamy kartkę pokazaną po gwizdku, a za chwilę, w niemal identycznej sytuacji, sędzia jej nie wyciąga” – ocenił szkoleniowiec.

Trener sugerował również, że jedna z akcji kwalifikowała się do ukarania gracza „kartką innego koloru”. Odnosząc się do podyktowanego rzutu karnego, Tomczyk zachował większą powściągliwość, zaznaczając, że sytuacja wymaga chłodnej analizy wideo, gdyż emocje na ławce rezerwowych mogą zniekształcać odbiór zdarzeń. Mimo to, podsumował pracę arbitrów dosadnym stwierdzeniem: 

„Ciężko się gra, gdy ma się przeciwko sobie trzynastu rywali”.

Mecz zakończył się zwycięstwem Lecha Poznań 4:3. Strzelanie rozpoczął w 8. minucie Jonatan Braut Brunes, wykorzystując rzut karny dla Rakowa. Gospodarze odpowiedzieli w 19. minucie, również po „jedenastce” skutecznie wykonanej przez Mikaela Ishaka. Przed przerwą bramki zdobyli jeszcze Jean Carlos Silva dla gości (37. minuta) oraz Luis Palma dla Lecha (45. minuta).

W drugiej połowie na listę strzelców wpisali się Antonio Milić (55. minuta) oraz Ivi López (73. minuta). Ostatnie słowo należało do zespołu z Poznania – w 90. minucie wynik spotkania ustalił Yannick Agnero.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!